Imigranci: Rząd znalazł sposób na problemy demograficzne Polski?

• Szykują się wielkie zmiany w polityce migracyjnej.
• Mają one być receptą na na demograficzne kłopoty Polski.
• Niewykluczone, że dzieci osób z pozwoleniem na pobyt stały zostaną objęte programem 500+
Imigranci: Rząd znalazł sposób na problemy demograficzne Polski?
Nowa polityka migracyjna Polski, nastawiona głównie na Ukraińców, ma być receptą na na demograficzne kłopoty Polski (fot.pixabay.com)

Szykuje się wielka zmiana w polskiej polityce migracyjnej. Przyjeżdżający do nas ze Wschodu łatwiej znajdą pracę i szybciej uzyskają pobyt stały. Pod warunkiem, że spełnią warunki stawiane przez rząd – informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Dziennik dowiedział się o pracach nad nowymi rozwiązaniami prowadzonymi już przez rządowy zespół, który składa się z przedstawicieli resortów: rozwoju, rodziny oraz spraw wewnętrznych".

Nowa polityka migracyjna, nastawiona głównie na Ukraińców, ma być skuteczną receptą na na demograficzne kłopoty Polski. "Interesuje nas wpisanie polityki migracyjnej w strategię rozwoju gospodarczego w celu uzupełniania niedoborów na rynku pracy, a nie kwestia uchodźców czy azylantów" - powiedział dziennikowi wiceszef resoru rozwoju, Jerzy Kwieciński.

Podstawowe elementy tej nowej polityki migracyjnej to stawianie na młodych imigrantów, dopasowanie imigracji do rzeczywistych potrzeb rynku pracy ("mapa potrzeb") i ułatwienia pobytowe dla rodzin pracujących w Polsce cudzoziemców.

Rząd myśli o wprowadzeniu ułatwień w dawaniu wiz na dłuższe pobyty. "Zaproszenia mają być adresowane do określonych z góry grup, np. ludzi młodych w wieku do 35 lat, o pożądanych kwalifikacjach" - relacjonuje "DGP". Ma też powstać mapa potrzeb rynku pracy wskazująca, gdzie i jakich zawodów brakuje. Będzie to informacja ogólnodostępna.

"Rząd będzie też zachęcał Ukraińców do uzyskiwania kart stałego pobytu oraz obywatelstwa", a dzieci imigrantów zyskają szerszy dostęp do edukacji. Jak zaznaczył Kwieciński, "niewykluczone, że dzieci osób z pozwoleniem na pobyt stały zostaną objęte programem 500+".

Przyjmowanie przybyszów ze Wschodu będzie realizowane już po przyjęciu ustawy o repatriacji Polaków i ich potomków. "Od zeszłego roku już działa znowelizowana Karta Polaka. Dzięki niej w ciągu 10 lat do kraju ma przyjechać ok. 100 tys. osób" - pisze dziennik.

"Działania te nie wypełnią jednak "demograficznej dziury". W ciągu 20 lat w Polsce liczba osób w wieku produkcyjnym spadnie o 3,7 mln - podsumowuje "DGP".

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Julek: Dlaczego Obywatela gminy nazywasz Idiotą? Ukraińcy i Rosjanie nie są rozwiązaniem na dłuższą metę! Inaczej mówiąc brak spójnej polityki wspierającej rodzinę skutkuje tym, że "śmieciowi" młodzi" nie chcą zakładać rodzin i żyć na poziomie minimum!

glaertes, 2017-01-19 12:25:13 odpowiedz

1. W Ameryce Południowej jest wielu potomków uchodźców i migrantów z Polski gotowych przyjechać. 2. Z problemem uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki "chciał, nie chciał" też trzeba będzie się zmierzyć. Zwłaszcza, jeśli Polska chce uchodzić za kraj chrześcijański.

babcia Alinka , 2017-01-19 05:02:17 odpowiedz

Do obywatel gminy: IDIOTA

Julek, 2017-01-18 17:49:14 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE