Jakie są zarobki w Polsce

Wartość wynagrodzenia polskiej kadry zarządzającej liczona w euro plasuje nasz kraj na 21-22 miejscu pośród wszystkich państw Europy.
Jakie są zarobki w Polsce

Tak wynika z raportu płacowego „Polska i Świat" autorstwa Pawła Tomczyka, eksperta Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Raport został przedstawiony podczas wspólnej konferencji w Warszawie Centrum imienia Adama Smitha oraz Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Z badań przeprowadzonych przez Sedlak & Sedlak wynika, że kadra menedżerska nominalnie zarabia w Polsce ok.1340 euro, podczas gdy średnie wynagrodzenie menedżera w Unii Europejskiej wynosi 4 tys. euro. Menedżer w Polsce zarabia mniej, niż wynosi średnia unijna płaca szeregowego pracownika, który zarabia ok. 1970 euro.

Autorzy raportu uważają, że z analizy rynku pracy wynika, że rok 2012 będzie kluczowy dla polskiej gospodarki, w ciągu kolejnych czterech lat roczny wzrost wynagrodzeń powinien wynosić ok. 6 proc. Niestety nie można się spodziewać, że w perspektywie najbliższych dwóch lat poziom wynagrodzeń choćby zbliży się do standardów płacowych obowiązujących w Europie Zachodniej.

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej w I kwartale 2012 roku wynosiło 3646,09 zł. Oznacza to wzrost o 5,2 proc. w stosunku do analogicznego okresu w ubiegłym roku.

Widać jednak wyraźną różnicę między zarobkami w sektorze publicznym - 4386,64 proc. (wzrost do analogicznego okresu ub. roku o 4,9 proc.), a prywatnym - 3298,32 zł (wzrost odpowiednio o 5,7 proc.). Należy jednak zaznaczyć, iż biorąc pod uwagę siłę nabywczą realny wzrost wynosi jedynie 1,2 proc.

Nadal widoczne są duże dysproporcje w zarobkach, w zależności od regionów Polski. Tradycyjnie najwyższe wynagrodzenia notuje się w województwie mazowieckim. Przeciętna pensja to 4 646,64 zł czyli aż o 22 proc. wyżej niż średnia krajowa. Przyznać należy jednak, iż największy wpływ na ten wynik ma Warszawa, gdzie średnie zarobki wychodzą daleko poza przeciętną. Przykładowo średnie wynagrodzenie w branży IT to 7 000 zł. Niewiele mnie w bankowości (6 450 zł) oraz przemyśle ciężkim (6 300 zł).

Według danych Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń różnice w zarobkach między mieszkańcami stolicy, a reszty województwa mogą sięgać nawet 83 proc. (w przypadku pracowników od 41 do 50 roku życia).

Z drugiej strony wynagrodzenia wzrosły tutaj najmniej w stosunku do roku poprzedniego. Natomiast największą dynamikę wzrostu odnotowano w Pomorskim i Świętokrzyskim, gdzie wynagrodzenia wzrosły średnio o 6,2 proc. o 5,9 proc. w stosunku do pierwszego półrocza 2011 r.

Pod względem wysokości płac na uwagę zasługuje również województwo śląskie, powyżej średniej krajowej. Z kolei najmniej zarabia się w województwie podkarpackim. Tutaj średnie wynagrodzenie jest aż o 14,4 proc. mniejsze niż średnia dla Polski.

Więcej na ten temat tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.