Jesteśmy bogatsi, ale jeszcze nie bogaci

Z danych zebranych z izb skarbowych wynika, że prawie 20 tys. osób zarobiło w ubiegłym roku więcej niż milion złotych.
Jesteśmy bogatsi, ale jeszcze nie bogaci
W Polsce stale przybywa milionerów. Fot. Pixabay.com

Najwięcej bogatych rozlicza się w urzędach skarbowych w dużych miastach – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Prym wiodą urzędy mazowieckie. To w tym regionie milionerów jest najwięcej, bo prawie 5,4 tys. Zamożna jest też Wielkopolska, Górny Śląsk i Małopolska.

Na tle grupy podatników płacących najwyższy 32-procentowy PIT (czyli z rocznymi dochodami powyżej 85528 zł) grono najbogatszych nie wydaje się liczne. W sumie do drugiego przedziału skali podatkowej łapie się ok. 660 tys. osób rocznie. Natomiast roczny dochód przekraczający milion złotych wpisało do swoich rocznych deklaracji PIT ponad 19,5 tys. podatników.

Istotne jest jednak to, że milionerów stale przybywa. Według ekonomistów powiększanie się tej grupy nie powinno dziwić – to pochodna wzrostu gospodarczego.

Według danych zebranych przez firmę doradczą KPMG średnia wartość majątku na osobę w Polsce to wciąż niewiele w porównaniu do krajów zachodnioeuropejskich. Jak zauważa Tomasz Wiśniewski, partner w KPMG w Polsce, majątek przeciętnego Polaka jest porównywalny do takich krajów jak Słowacja, Węgry czy Litwa, a Czesi mają majątek o 70 proc. większy niż Polacy – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do ratio: ale jedno drugiego wcale nie wyklucza. Fakt rosnącego PKB nie oznacza wcale rosnącego poziomu życia dla wszystkich. Dużo zależy od podziału korzyści z tego wzrostu, czyli przede wszystkim redystrybucji.

tantus, 2016-09-06 16:37:20 odpowiedz

Żydowska hucpa! A nożyce płacowe w Polszcze to istny sekator! Ucina przy tym i ręce i nogi! I takie płacowe kadłubki muszą potem utrzymywać tą bandę nierobów! Ale co Nam OBCA PRZEMOC WZIĘŁA SZABLĄ ODBIERZEMY!

glaertes1, 2016-08-10 10:14:03 odpowiedz

"Według ekonomistów powiększanie się tej grupy nie powinno dziwić – to pochodna wzrostu gospodarczego". Jaki sympatyczny eufemizm:-)
Autor tej informacji chyba z tej grupy;-)
Wzrastająca liczba milionerów to efekt neoliberalizmu, czyli skrajnie niesprawiedliwego podziału PK
...B. rozwiń

ratio, 2016-08-10 09:16:53 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE