Kieleccy urzędnicy na rowerach

Urzędnicy kieleckiego magistratu przetestowali 10 rowerów zakupionych przez miasto. Mają z nich korzystać w godzinach pracy.
Kieleccy urzędnicy na rowerach

Chętnych nie brakowało. Korzystaniem z rowerów zainteresowani są też pracownicy zarządu dróg.

Jak powiedział wiceprezydent Kielc Czesław Gruszewski, który też przejechał się rowerem, urzędnicy będą korzystać z tego środka lokomocji do przemieszczania się pomiędzy budynkami magistratu, które położone są w kilku miejscach miasta. Mogą też z nich skorzystać w czasie wizji lokalnych.

Rowery są typowo miejskie, co pozwoli urzędnikom na jazdę w garniturze. Jak zapewnił Gruszewski, nie ma obaw, by nogawki od spodni zostały wciągnięte w łańcuch, ponieważ jest on zabudowany.

Poza tym rowery - zachwalał - są bardzo wygodne. „Model, którym dysponuje kielecki magistrat, został już wypróbowany przez urzędników poczty niemieckiej i tam się sprawdził" - dodał.

Do rowerów, jak przystało na każdy pojazd służbowy, został przygotowany regulamin użytkowania. Powstał też specjalny parking z kapsułą do zamykania ich na noc.

Zainteresowanie rowerami jest spore - korzystać z nich chce 55 urzędników, głównie z wydziału środowiska i usług komunalnych, architektury i urbanistyki oraz biura planowania przestrzennego.

O możliwość korzystania z rowerów pytali też pracownicy Miejskiego Zarządu Dróg. W patrolach rowerowych jeżdżą już w Kielcach policjanci; według wiceprezydenta w ich ślady mogą pójść także strażnicy miejscy.

Zdaniem Gruszewskiego rowerów w magistracie będzie przybywać, jeśli tylko będzie takie zapotrzebowanie.

„Po urzędnikach być może przyjdzie czas na mieszkańców Kielc i wprowadzenie systemu roweru miejskiego" - powiedział.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

No, nareszcie w Polsce Tak samo się stało, Jak w Chińskiej Republice, Kiedy rządził MAO.

Eterno Vagabundo, 2013-07-31 18:55:05 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE