PARTNER PORTALU
  • BGK

Kieleckie gminy nie chcą robót publicznych

  • PAP    6 lipca 2010 - 17:36
Kieleckie gminy nie chcą robót publicznych

Tylko cztery z dziewięciu gmin pow. kieleckiego dotkniętych powodzią są zainteresowane usuwaniem ich skutków w ramach robót publicznych. Do podziału jest 1,345 mln zł. O wykorzystanie tej kwoty zaapelował we wtorek do samorządów starosta Zenon Janus.




W dziewięciu gminach powiatu kieleckiego - Daleszycach, Sitkówce-Nowinach, Morawicy, Bodzentynie, Górnie, Piekoszowie, Rakowie, Chęcinach i Chmielniku - podczas majowej powodzi wystąpiły podtopienia, została też zniszczona infrastruktura komunalna. Naprawa szkód może być realizowana w ramach robót publicznych, na które pieniądze otrzymał Powiatowy Urząd Pracy w Kielcach.

Za 1,347 mln zł przez trzy miesiące można zapewnić 300 osobom pracę dla dobra publicznego - twierdzi dyrektor kieleckiego PUP Małgorzata Stanioch.

Jednak do tej pory wnioski złożyły tylko gminy: Bodzentyn, Chmielnik, Daleszyce i Piekoszów. Zgodnie z ich zapotrzebowaniem, można będzie zatrudnić łącznie 41 osób za 184 tys. zł.

Starosta kielecki Zenon Janus zaapelował do pozostałych samorządów gminnych powiatu, by niezwłocznie przedłożyły stosowne wnioski i na ich podstawie wykorzystały wszystkie przydzielone powiatowi środki. W innym przypadku pieniądze trzeba będzie zwrócić do Ministerstwa Pracy.

W dziewięciu kieleckich gminach zostały w tym roku zniszczone drogi, zalane szkoły i inne budynki użyteczności publicznej. PUP zapowiada, że do końca roku nie będzie organizował innych robót publicznych poza usuwaniem skutków powodzi.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!








KOMENTARZE (1)

  • kasia, 2016-05-28 14:15:07

    Małgorzata Stanioch to stara skorumpowana szmata. Bierzesz łapówki na boku od znajomych za oferty pracy biurowej. Kierujesz Powiatowy Urzędem Pracy w Kielcach i latami ludzie nie mogą znaleźć żadnej pracy. Nie ma żadnej nadziej by pójść do roboty. Poszukują pracy przez 8,10,12 lat i nic. Stanioch sp...rzedajesz oferty pracy dla znajomych i dalszej rodziny. Ludzie obserwują stronę internetowa PUP nawet 2 lata. Nie ma żadnych ofert do Kielc na pracownika biurowego tak Stanioch realizuje program PSL aby ładować do biur zwolenników swojej partii. Ty stara wiejska kurwoo dziadu śmierdzący z rolnictwa PSL. Gnojsz ludzi i w żaden sposób nie przejmujesz się biednymi bezrobotnymi. Dziadówa  rozwiń



NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: