Kiepsko z pracą dla niepełnosprawnych w administracji publicznej

- Bolączką jest niskie zatrudnianie osób z niepełnosprawnościami w administracji publicznej - podkreśla pełnomocnik rządu ds. niepełnosprawnych, Jarosław Duda. Niemniej jednak coraz więcej pracodawców zatrudnia takich pracowników.
Kiepsko z pracą dla niepełnosprawnych w administracji publicznej
klo.jpg

Według danych podawanych przez pełnomocnika rządu ds. niepełnosprawnych Jarosław Duda - wskaźnik zatrudnienia niepełnosprawnych w wieku produkcyjnym w latach 2008-2013 wzrósł o prawie 2 proc., najbardziej w grupie osób z orzeczeniem o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności - wzrost o prawie 4 proc.

Wzrosła też liczba pracodawców zatrudniających osoby niepełnosprawne, którzy są zarejestrowani w systemie refundacji PFRON - z ponad 9,2 tys. w 2008 r. do 19 tys. w 2013 r. oraz liczba pracodawców działających na otwartym rynku pracy - z 7 tys. do 17 tys. W tym czasie zmalała jednak liczba pracodawców na rynku chronionym - o ponad 35 proc.

Czytaj też: Co można zyskać zatrudniając osobę niepełnosprawną?

- Coraz więcej pracodawców dostrzega, że osoby z niepełnosprawnościami są ważnym podmiotem na rynku pracy, może są nawet bardziej aktywnym i spełniającym oczekiwania - wyjaśnia pełnomocnik.

Jego zdaniem rząd chce dawać szansę wszystkim, którzy mogą dziś zatrudniać, nie tylko w zakładach pracy chronionej.

Duda mówi, że bolączką jest niskie zatrudnianie osób z niepełnosprawnościami w administracji publicznej, w niektórych ministerstwach jest bliskie zeru. Według niego bariery są po jednej i po drugiej stronie.

Jak podkreśla - bywa, że osoba z niepełnosprawnością, dobrze wykształcona, która chciałaby pracować w administracji publicznej, rezygnuje z aplikowania o stanowisko, gdy dowiaduje się, jaki to jest poziom wynagrodzenia, uznaje go za niesatysfakcjonujący.

W najtrudniejszej sytuacji jeśli chodzi o pracę są osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności (wskaźnik zatrudnienia wynosi w tej grupie 4,1 proc.).

Ze sprawozdania dot. realizacji postanowień Karty Praw Osób Niepełnosprawnych wynika, że liczba osób z niepełnosprawnościami w Polsce maleje - chodzi o osoby ze stwierdzoną niepełnosprawnością.

Według Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL) przeprowadzanego systematycznie przez Główny Urząd Statystyczny, w ciągu ostatnich 13 lat liczebność osób niepełnosprawnych prawnie w wieku 16 lat i więcej zmniejszyła się o 974 tys. osób - z 4,2 mln w 2001 r. do 3,3 mln w 2013 r. Zmiany te mogą wynikać m.in. z zaostrzonego prawa o orzekaniu o stopniu niepełnosprawności i o niezdolności do pracy.

W 2013 roku osoby o lekkim stopniu niepełnosprawności stanowiły 34,6 proc. ogółu niepełnosprawnych, o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności - 43,7 proc., o znacznym - 21,7 proc.

W sprawozdaniu jest wyjaśnienie, że zmiany w proporcjach poszczególnych stopni niepełnosprawności mogą być m.in. odzwierciedleniem zmian w przepisach ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, w szczególności dotyczących dofinansowań do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Kwoty dofinansowań zależą od stopnia niepełnosprawności danego pracownika i od występowania schorzeń specjalnych.

Rząd podaje, że w latach 2008-2013 następowała poprawa w zakresie edukacji wśród osób niepełnosprawnych - jest coraz więcej osób z wykształceniem wyższym (61 proc. w 2008 r. i 7,7 proc. w 2013 r.), policealnym i średnim zawodowym (18,4 proc. w 2008 r. i 20,2 proc. w 2013 r.), o 5,7 pkt. proc. spadła liczba osób z wykształceniem gimnazjalnym i poniżej lub bez wykształcenia (z 38,9 proc. w 2008 r. do 33,2 proc. w 2013 r.).

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE