Koniec z doradcami i asystentami samorządowymi w urzędach?

Sejm nie poparł wniosku o odrzucenie projektu ustawy o pracownikach samorządowych.
Koniec z doradcami i asystentami samorządowymi w urzędach?
Projekt usuwa z obowiązującej ustawy przepis, na podstawie którego wójt (burmistrz, prezydent miasta), starosta i marszałek województwa mogą zatrudniać osoby na stanowiskach doradców i asystentów (fot.pixabay.com)

• Sejm podczas czwartkowego (25 maja) głosowania nie poparł wniosku o odrzucenie projektu ustawy o pracownikach samorządowych.

• Oznacza to, że posłowie dalej będą pracować nad propozycją likwidacji gabinetów politycznych w samorządach.

• Projekt usuwa z obowiązującej ustawy przepis, na podstawie którego wójt (burmistrz, prezydent miasta), starosta i marszałek województwa mogą zatrudniać osoby na stanowiskach doradców i asystentów.

• Według projektu umowy z pracownikami obecnie zatrudnionymi jako doradcy i asystenci na podstawie ustawy o pracownikach samorządowych miałyby ulec rozwiązaniu.

Przeciwko odrzuceniu projektu głosowało 267 posłów, za odrzuceniem projektu było 43 posłów, wstrzymało się od głosu 127.

Projekt autorstwa klubu Kukiz'15 usuwa z obowiązującej ustawy przepis, na podstawie którego wójt (burmistrz, prezydent miasta), starosta i marszałek województwa mogą zatrudniać osoby na stanowiskach doradców i asystentów odpowiednio w urzędzie gminy, starostwie powiatowym i urzędzie marszałkowskim na czas pełnienia swojej funkcji.

Według projektu umowy z pracownikami obecnie zatrudnionymi jako doradcy i asystenci na podstawie ustawy o pracownikach samorządowych miałyby ulec rozwiązaniu z dniem wejścia w życie ustawy, czyli po upływie 30 dni od dnia jej ogłoszenia.

Zgodnie z projektem pracownicy samorządowi będą zatrudniani tylko na stanowiskach: urzędniczych, w tym kierowniczych stanowiskach urzędniczych, pomocniczych i obsługi.

Kukiz'15 w uzasadnieniu podkreśla, że "gabinety polityczne" funkcjonujące na szczeblu samorządowym stają się przyczółkiem do tworzenia miejsc pracy dla osób związanych partyjnie z urzędującym wójtem (burmistrzem, prezydentem miasta), starostą czy marszałkiem województwa, a doradcy i asystenci nie posiadają żadnych kwalifikacji do zajmowania takiego stanowiska.

W ocenie Kukiz'15 utrzymywanie "gabinetów politycznych" to "bezsensowy wydatek"; jak zaznaczyli brak możliwości zatrudniania asystentów i doradców będzie wielomilionową oszczędnością, która nie przyniesie uszczerbku dla wykonywania ustawowo określonych zadań przez organy jednostek samorządu terytorialnego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE