Koniec z posadą na piękne oczy

Według rządu sekretarz gminy powinien być wybierany w otwartym konkursie, a nie w drodze powierzenia obowiązków.
Koniec z posadą na piękne oczy
Rząd zajął stanowisko wobec poselskich projektów nowelizacji ustaw o pracownikach samorządowych oraz samorządzie gminnym, powiatowym i województwa. Jednąz kluczowych kwestii jest problem obsadzania stanowiska sekretarza gminy, powiatu i województwa.

Czytaj też: Sekretarz w gminie pod rygorem ustawy

W związku z tym, że w niektórych samorządach praktykuje się zatrudnianie osoby pełniącej obowiązki sekretarza (osoba ta zatrudniania jest poza otwartym naborem i często nie spełnia wymogów stawianych sekretarzowi przez ustawę o pracownikach samorządowych), posłowie zaproponowali, aby zakazać obsadzania stanowiska sekretarza w drodze powierzenia obowiązków.

Zaproponowali też wprowadzenie przepisu określającego maksymalny termin, w jakim powinien zostać zorganizowany otwarty nabór na stanowisko sekretarza.

Ustawa o pracownikach samorządowych przewiduje obligatoryjne tworzenie stanowiska sekretarza w urzędzie gminy, starostwie powiatowym i urzędzie marszałkowskim. Według rządu proponowane rozwiązania wychodzą naprzeciw sygnalizowanym wątpliwościom w zakresie prawidłowości polityki kadrowej.

Rada Ministrów uznała też za słuszne dodanie art. 6a ustawy o pracownikach samorządowych, który zobowiązuje organ jednostki samorządu do odwołania pracownika lub rozwiązania z nim umowy. Dodatkowo według rządu słuszne jest wprowadzenie do trzech ustaw ustrojowych przepisu dającego wojewodzie, w sytuacjach w nich określonych, tzn. niedopełnienia obowiązku określonego w art. 6a ustawy o pracownikach samorządowych, podstawę do wydania zarządzenia zastępczego.

Rząd stwierdził też, że propozycja nowelizacji art. 39 ustawy o pracownikach samorządowych umożliwi pracodawcy określenie w regulaminie wynagradzania stanowisk pomocniczych i obsługi, na których może być zatrudniona osoba spełniająca wymóg niekaralności za umyślne przestępstwo.

Proponowane rozwiązania stanowią odpowiedź na sygnalizowaną przez pracodawców samorządowych niemożność weryfikacji wymogu niekaralności osób starających się o pracę lub już zatrudnionych na stanowiskach pomocniczych i obsługi.

– Jest to tym bardziej zasadne, że zatrudnienie osoby skazanej w niektórych samorządach może spotkać się z zarzutem niedbałości o dobro i bezpieczeństwo powierzonych mu podopiecznych, dla których taki pracownik może stanowić potencjalne zagrożenie – czytamy w stanowisku.

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

I znowu mudlenie nam oczu.
Pracę w samorządach dostaje się po znajomosci, najlepiej również partyjnej.
I po co te wszystkie nadzwyczajne projekty ... dobrze wiemy o co chodzi - państwo pracują.

Halkan, 2012-08-20 12:52:22 odpowiedz

ciekawe czy ujęli też w "nowych przepisach" dot. zatrudniania pracowników samorządowych zapis o konieczności stałego meldunku i stałego zamieszkiwania na danym terytorium, na którym ma być pracownik zatrudniony - aktualnie np w stolicy pracownikami samorządowymi są w większości ludzie z c...ałego kraju, czyli ci z klucza partyjnego - jakim prawem mieszkańcy z innych województw mają decydować o życiu mieszkańców Warszawy, niech się starają o pracę w stolicy ale w organach władzy centralnej a nie na poziomie samorządów, zabierają tylko miejsca pracy młodzieży która tu mieszka i kończy studia w swoim mieście - to jest chore i raz na zawsze powinno być zmienione. rozwiń

BB, 2012-08-09 08:45:08 odpowiedz

Dla każdego inne prawo! Jak ktoś nie należy do partii to musi beknąć! Świństwa kiedys wyjdą na jaw! Czekamy na świniobicie!

zalotka, 2012-08-08 22:53:18 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE