Kosiniak-Kamysz: PUP - centrum dla bezrobotnego i pracodawcy

Powiatowy Urząd Pracy po reformie ma stać się centrum aktywności oraz miejscem spotkania zarówno osób poszukujących zatrudnienia, jak i pracodawców - powiedział w piątek w Kielcach minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Kosiniak-Kamysz: PUP - centrum dla bezrobotnego i pracodawcy
Jak dodał minister, PUP oraz Wojewódzkie Urzędy Pracy będą miejscami - na wzór niemieckich i brytyjskich centrów pracy - w których bezrobotni i przedsiębiorcy uzgodnią, a później podpiszą, umowy o pracę.

Kosiniak-Kamysz poinformował, że w czwartek zakończyły się prace sejmowej podkomisji nad projektem nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy oraz niektórych innych ustaw.

"Mam nadzieję, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu zostanie przedstawione sprawozdanie i projekt zostanie poddany pod głosowanie. A w najbliższych tygodniach trafi do Senatu i wejdzie w życie" - dodał.

Minister podkreślił, że nowelizacja jest potrzebna m.in. po to, aby podnieść konkurencyjność polskiej gospodarki. Dodał, że dzięki nowym przepisom pomoc ma lepiej trafiać do osób bezrobotnych, dzięki profilowaniu potrzeb poszukujących zatrudnienia.

Jak mówił minister, innych instrumentów wsparcia będą potrzebowały osoby aktywnie poszukujące pracy, innego - wymagające przekwalifikowania się. Część bezrobotnych z pomysłem na prowadzenie działalności gospodarczej będzie oczekiwała pomocy w nakreśleniu biznesplanu i uzyskaniu dotacji na uruchomienie firmy.

Subsydiowane ma być zatrudnienie m.in. dla osób po 60. roku życia i rodziców powracających na rynek pracy, po przerwie związanej z wychowywaniem dziecka.

Nowe przepisy wprowadzają też nowe instrumenty aktywujące bezrobotnych, m.in.: bon zatrudnieniowy - obniżający początkowe koszty zatrudnienia u pracodawcy, bony stażowe i bony imigracyjne - wspierające finansowo osoby, które będą chciały podjąć pracę poza dotychczasowy miejscem zamieszkania.

Wojewódzkie Urzędy Pracy mają być koordynatorem działań w PUP, a regionalne samorządy będą mogły ustawiać specjalne programy na rzecz powiatów, które mają podobne potrzeby, jeśli chodzi o rynek pracy.

Kosiniak-Kamysz uczestniczył w piątek w Kielcach w Konwencie Marszałków Województw RP. Dwudniowe posiedzenie poświęcono unijnym funduszom w nowej perspektywie finansowej, nauce i gospodarce.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Nie może być stosowane kryterium tylko finansowe! Tylu ludzi nie ma pracy! Po przeczytaniu artykułu Pana Woś w Dzienniku Gazeta Prawna doszłam do wniosku, ze kryterium finansowe musi być powiązane z programami socjalnymi!!!!Ale u nas są tylko programy narodowe na Pomorzu- czy ja dobrze zrozumiałam ...wypowiadających się wczoraj na spotkaniu???? Czy my nie chcemy wiedzieć o problemach człowieka walczącego o przetrwanie? Żaden GUS, żaden ZUS człowiekowi nie pomorze na stare lata!!!! Zadbajmy o obywatela, bo kryterium finansowe jest spełnione; 1/8 etatu w ZUS i praca na czarno. Tak nie może być! W naszym kraju obywatel jest bez szans!!! Stwórzmy programy socjalne warunkujęce potrzebującycm samodzielność w podejmowaniu takich decyzji po ukończeniu programu socjalnego, który ma program różnorodny ...nie tylko sprzatanie ulic, nie tylko kurier ale i teatr lalkowy bo tam mozna nauczyc sie też rzemiosła i rękodzieła!!!! Zaginęło słowo nie tylko w komunikacji społecznej - chodzi o wzajemnie życzliwą komunikację- bo my mamy tylko rywalizację. rozwiń

starsza, 2014-02-10 14:10:45 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE