Metryczka przyjaciółką biurokracji

Metryczka jest słuszna tylko w sprawach długotrwałych i niestandardowych. W przypadku tych masowych i realizowanych szybko – opóźnia i utrudnia wykonanie zadania.

Unia Metropolii Polskich zgłosiła do Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji wątpliwości związane ze stosowaniem metryki sprawy.

Miasta Unii Metropolii Polskich podkreślają, że w swej treści metryka nie zawiera niczego nowego, co nie wynikałoby z akt sprawy. Pozostające w aktach sprawy egzemplarze wszystkich pism, postanowień i decyzji, zawierają datę, podpis, imię i nazwisko oraz stanowisko zarówno pracownika, który przygotował projekt dokumentu, jak i osób, które ten projekt zaakceptowały i podpisały. Wprowadzona metryka jest jedynie kolejnym wykazem załączonym do akt sprawy.

Czytaj też: Samorządowe korekty metryki sprawy

– Wprowadzenie przedmiotowego obowiązku rozmija się z założonym celem, stanowi jedynie zwiększenie obowiązków pracowników. Nie wiadomo, czy metryka pełni rolę dowodową, czy też jest jedynie dodatkową informacją w sprawie – uważają samorządowcy.

Dodatkowo UMP uważa za bezzasadne prowadzenie tak przygotowanych metryk, skoro ten dokument nie obrazuje „prawdziwego” przebiegu sprawy. W przypadku kontroli lub badania sprawy – chociażby pod kątem udziału i odpowiedzialności poszczególnych osób biorących udział w procesie decyzyjnym – konieczne jest przeanalizowanie i sprawdzenie każdego wytworzonego dokumentu z osobna. A tam widnieje parafka pracownika uczestniczącego w procesie oraz podpis osoby wydającej dany akt.

Według Unii dotychczasowe regulacje prawne (bez dodatkowego i, jak się wydaje, zbędnego elementu w postaci metryki,) gwarantują np. dostęp do akt stronom postępowania (art. 73 k.p.a), możliwość żądania udostępnienia informacji (ustawa o dostępie do informacji publicznej) czy możliwość odtworzenia przebiegu załatwiania i rozstrzygania spraw (instrukcja kancelaryjna, archiwalna, system EZD).

– Idea wprowadzonego obowiązku wypełniania metryczki jest słuszna w sprawach o charakterze długotrwałym i niestandardowym. Natomiast w przypadku spraw realizowanych masowo i w krótkim terminie, wypełnienie kolejnego dokumentu opóźnia i utrudnia wykonanie zadania – uważa UMP.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.