Minister odpowiada samorządowcowi: Anwil powinien zostać w grupie Orlenu

Minister Aleksander Grad nie widzi w obecnej sytuacji uzasadnienia do sprzedaży przez Orlen spółki Anwil. To odpowiedź na list prezydenta Włocławka, który obawia się, że zmiana właściciela spółki przyniesie w mieście zwolnienia.

Anwil i spółki z niego wyodrębnione są największym pracodawcą we Włocławku. Informacje o tym, że większościowy udziałowiec czyli Orlen przymierza się do sprzedaży spółki, budzą od wielu miesięcy niepokój związkowców i władz miasta.

Czytaj też: Orlen nie porozmawia z prezydentem Włocławka o Anwilu

Po nieudanej próbie rozmów z przedstawicielami Orlenu, prezydent Włocławka Andrzej Pałucki interweniował w Ministerstwie Gospodarki (Skarb Państwa jest z kolei udziałowcem Orlenu).

- W ciągu ostatnich dwóch lat koncern Orlen podtrzymywał wolę sprzedaży Anwilu. Podczas obrad sejmowej komisji Skarbu Państwa, która odbyła się 24 marca 2011 r., pan Marek Serafin, członek zarządu PKN Orlen potwierdził zamiary sprzedaży akcji Anwilu – pisał prezydent Pałucki do ministra Skarbu Państwa z prośbą o spotkanie w Anwilu.

Minister na spotkanie póki co nie przyjedzie, ale odpisał władzom Włocławka. W liście powołuje się na te same informacje, jakie przedstawił wcześniej Orlen. Przeprowadzona w latach 2009-2010 próba sprzedaży Anwilu nie zakończyła się transakcją co oznaczać ma, że Orlen nie jest zainteresowany sprzedażą Anwilu na rzecz inwestorów, którzy nie są w stanie zapewnić spółce dalszego rozwoju.  Minister dodaje jednak, że obecna sytuacja na rynku kapitałowym nie uzasadnia prowadzenia działań zmierzających do sprzedaży akcji spółki Anwil. - PKN Orlen powinien dążyć do wprowadzenia właściwego podejścia i określenia najlepszej opcji obecności spółki Anwil w ramach grupy kapitałowej PKN Orlen – czytamy w odpowiedzi ministra Grada.

Korespondencję między Włocławkiem a Ministerstwem Skarbu Państwa zamieszczamy w dziale Multimedia.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE