Nie będzie zwolnień w Centrum Terapii Nerwic w Mosznej

Nie będzie zapowiadanych wcześniej zwolnień grupowych w Centrum Terapii Nerwic, mieszczącym się w zamku w Mosznej - zapewnił marszałek województwa opolskiego Józef Sebesta na czwartkowym spotkaniu z pracownikami zamku.
Nie będzie zwolnień w Centrum Terapii Nerwic w Mosznej

To skutek wtorkowej decyzji zarządu województwa, który wycofał się z planów generalnego remontu zamku w Mosznej, w którym dotychczas mieściło się Centrum Terapii Nerwic. Decyzja zapadła po tym, jak okazało się, że wszystkie trzy złożone w przetargu oferty okazały się droższe, niż zakładane koszty inwestycji.

Remont zamku miał być dofinansowany kwotą 17,5 mln zł z unijnych dotacji. Zarząd woj. opolskiego stwierdził, że kolejny przetarg nie pozwoli na ukończenie prac w 2015 r. tak, by w odpowiednim czasie rozliczyć się z dotacji i zrezygnował z inwestycji. Sebesta zapewnił jednak, że zamek będzie remontowany, ale etapami, i bez dofinansowania z Unii Europejskiej.

W związku z planami remontu, który miał potrwać dwa lata, dyrektor Centrum Terapii Nerwic wypowiedział umowy o pracę 26 osobom pracującym w zamku. Na czwartkowym spotkaniu marszałka z załogą Centrum Terapii Nerwic poinformowano jednak, że w najbliższych dniach dyrektor Centrum wystąpi do osób będących na wypowiedzeniach z pismem cofającym zwolnienia.

Na spotkaniu poinformowano też, że docelowo będzie nawet potrzeba zwiększenia zatrudnienia. Wadze samorządowe województwa uznały bowiem, że najlepszym rozwiązaniem będzie jak najszybsze uruchomienie części gastronomicznej i hotelowej w zamku. Jednocześnie planują wykonywanie w najbliższym czasie najpilniejszych prac remontowych - podłączenia kanalizacji i wykonania profesjonalnego zaplecza gastronomicznego.

Nie zapadła jeszcze decyzja, czy zamek jako atrakcja turystyczna będzie działał w ramach jednostki, jaką jest Centrum Terapii Nerwic, czy konieczne będzie powołanie osobnego podmiotu prowadzącego. Na przełomie marca i kwietnia Centrum przenosi się do wybudowanego niedaleko zamku za 20,5 mln zł pawilonu.

W zakończonym w lutym przetargu oferty na remont zamku w Mosznej (Opolskie) złożyły trzy firmy. Najtańsza z ofert opiewała na ok. 44 mln zł, a najdroższa na 59 mln zł. Wszystkie okazały się wyższe od szacowanego wcześniej przez zarząd województwa kosztu inwestycji, który miał wynieść - według dokumentacji - 41,2 mln zł. W związku z tym we wtorek zarząd Opolskiego przychylił się do wniosku komisji przetargowej o unieważnienie przetargu.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE