Niższe bezrobocie we wszystkich regionach to nie powód do radości?

• Rekordowo niskie bezrobocie to dobra wiadomość dla gospodarki, cieszy też pracowników, którzy mogą żądać wyższych płac.
• Pracodawcy martwią się jednak, że będą mieć coraz większe problemy ze znalezieniem rąk do pracy, zwłaszcza do prostych zajęć.
Niższe bezrobocie we wszystkich regionach to nie powód do radości?
fot.pxabay

Zdaniem ekonomistów spadające bezrobocie świadczy o dobrej kondycji polskiej gospodarki, ale - patrząc z makroekonomicznego punktu widzenia - wskazuje na niedostateczny poziom inwestycji.

"Stopa inwestycji jest w Polsce niska, co zresztą podkreśla w swoim programie wicepremier Mateusz Morawiecki. Niedobór inwestycji i innowacji wymaga większej liczby pracujących, aby utrzymać poziom produkcji. Tu mamy do czynienia z substytucją między pracą, a kapitałem. Ponieważ nowego kapitału jest mniej, może być to jedna z przyczyn obniżania się stopy bezrobocia" - zauważył wiceprezes Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową dr Bohdan Wyżnikiewicz,

Wyżnikiewicz zwrócił uwagę na mniejszą podaż pracy, co - jego zadaniem - może być częściowo efektem programu 500+; niektórzy bezrobotni z dziećmi wolą bowiem pobierać świadczenie, niż iść do pracy. Do tego dochodzi wkraczające na rynek pracy pokolenie niżu demograficznego.

Wiceprezes IBnGR obawia się, że niskie bezrobocie nie wpłynie na wzrost innowacyjności polskich firm. "Jestem sceptycznie nastawiony. Polska jest, razem z innymi krajami regionu, w ogonie Europy, jeśli chodzi o innowacyjność. Nie przypuszczam, że sytuacja zmusi pracodawców do innowacyjności. Brakuje nam kultury innowacji, firmy nie są do tego przygotowane" - ocenił. Dodał, ze względu na zjawisko sezonowości, jesienią będziemy znów obserwować wzrost stopy bezrobocia.

Niedawno wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed ogłosił, że stopa bezrobocia osiągnęła w lipcu br. 8,6 proc., czyli spadła w stosunku do poprzedniego miesiąca o 0,2 pkt. proc. Bez pracy było ponad 1,3 mln osób, o 30,5 tys. mniej w porównaniu do czerwca 2016 r. Szwed zaznaczył, że niższe bezrobocie ostatnio na takim poziomie mieliśmy w 1991 roku, czyli 25 lat temu.

Zgodnie z komunikatem MRPiPS, liczba bezrobotnych w końcu lipca br. była o 223,7 tys. osób niższa niż przed rokiem - to spadek o 14,1 proc. Stopa bezrobocia w lipcu br. była o 1,4 punktu procentowego niższa niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku (8,6 proc. w porównaniu do 10 proc.).

Bezrobocie spadło we wszystkich województwach. W sześciu województwach stopa bezrobocia jest poniżej 8 proc. Są to województwa: wielkopolskie - 5,3 proc., śląskie - 7 proc., małopolskie - 7,1 proc., pomorskie - 7,6 proc., dolnośląskie i mazowieckie - 7,7 proc.

Czytaj więcej na PulsHr.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.