Opole ma zamiejscowe biuro wałbrzyskiej strefy

Zamiejscowe biuro Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (WSSE) otwarto w czwartek w Opolu. Biuro ma pozyskiwać nowych inwestorów oraz pomagać tym już w strefie działającym. W woj. opolskim na terenach WSSE zainwestowały dotąd 23 firmy.
Opole ma zamiejscowe biuro wałbrzyskiej strefy
Prezes WSSE Barbara Kaśnikowska mówiła, że na terenach całej wałbrzyskiej SSE działają 174 przedsiębiorstwa, a zatrudnionych jest ok. 37 tys. osób. Z tego w woj. opolskim na terenach należących do WSSE są 23 firmy i 2,6 tys. zatrudnionych. "To z jednej strony dużo, biorąc pod uwagę, iż działamy na Opolszczyźnie od 2002 roku; z drugiej mało - bo chciałoby się więcej. Mam nadzieję, że to biuro pomoże nam w przyciągnięciu kolejnych firm" - dodała.

Kaśnikowska tłumaczyła, że opolskie biuro ma być przedstawicielstwem niedużym i mobilnym. "Jego zadanie - to być w codziennym kontakcie z samorządami oraz z przedsiębiorcami, którzy już tu zainwestowali" - wyjaśniała.

Kierownik opolskiego biura Grzegorz Sawicki powiedział, że na początek swoich działań ma zaplanowane wizyty w Murowie, Lewinie Brzeskim i Głubczycach (Opolskie), by obejrzeć i ocenić tereny, które samorządy te chciałyby włączyć do WSSE. Pytany o cele długoterminowe Sawicki mówił o poszukiwaniu inwestorów i promocji tych terenów, które są już w zasobie WSSE, bądź mają być do niej włączone - jak np. ponad 150 ha terenów w Nysie.

"Obecnie w woj. opolskim WSSE ma 580 ha, z czego zagospodarowane jest ok. 270 ha. Tę resztę trzeba jak najszybciej zagospodarować" - zaznaczył i dodał, że pomocne w tym będą unijne pieniądze, które region zaplanował właśnie na zbrojenie terenów inwestycyjnych w kolejnych latach.

Czytaj też: W poszukiwaniu nowej wizji rozwoju stref 

Obecny na otwarciu biura marszałek woj. opolskiego Andrzej Buła podkreślał, że liczy też m.in. na to, iż biuro pomoże regionowi w zwiększeniu posiadanych już udziałów w WSSE (obecnie są to 42 udziały spółki warte 420 tys. zł), a także we włączeniu kolejnych terenów do strefy.

Maciej Wajs z Pasta Food Company - firmy, która zainwestowała już w opolskiej podstrefie WSSE, a na przełomie września i października planuje uruchomić produkcję schłodzonych lazanii, zapewniał, że biuro strefy w Opolu na pewno się przyda. "Dzięki niemu będziemy mieć bliższy kontakt ze strefą. Odległość do Wałbrzycha była pewnym utrudnieniem w bieżących kontaktach" - mówił. Dodał, że jako inwestor oczekuje od WSSE np. wsparcia przy realizacji konkretnych projektów oszczędnościowych.

Kaśnikowska, pytana o atuty Opolszczyzny przy negocjacjach z potencjalnymi inwestorami powiedziała PAP, że region ma świetną lokalizację i dostępność komunikacyjną dzięki położeniu przy autostradzie A4, bliskości granicy Czech oraz położeniu między dwoma dużymi województwami - dolnośląskim i śląskim. W opinii Kaśnikowskiej - to "wartość dodana" Opolskiego, bo inwestorzy mogą również "czerpać z ich zasobów".

Atutem Opolskiego jest też dobre przygotowanie części terenów. Zdaniem prezes WSSE "słabszym punktem" regionu są natomiast kadry. "Nie chodzi o ich jakość, bo ta jest wysoka. () Problemem jest ich liczebność. Niektórzy inwestorzy już dają sygnały, że mają problem ze znalezieniem odpowiedniej liczby pracowników" - dodała.

Nowo otwarte biuro WSSE mieści się w biurowcu Błękitna Wstęga przy ul. Horoszkiewicza w Opolu. WSSE ma też biura zamiejscowe w Kłodzku i Wrocławiu.

Wałbrzyska SSE funkcjonuje od 17 lat. Obejmuje obecnie ponad 2,6 tys. ha położonych w czterech województwach oraz 44 miejscowościach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.