Pacodawcy z osobami niepełnosprawnymi bez dopłat PFRON. Zyskają... samorządy.

Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) planuje w przyszłości wyłączenie osób z najlżejszą niepełnosprawnością z systemu wspierania zatrudnienia. Oznacza to brak dopłat dla zatrudniających takie osoby pracodawców; w zamian większe środki mają dostać samorządy.

O planach PFRON poinformował jego prezes, Wojciech Skiba. Powodem planowanego wyłączenia grupy osób z najlżejszą niepełnosprawnością z dofinansowania PFRON są rosnące koszty wspierania zatrudnienia niepełnosprawnych przez Fundusz.

"Zmienia się mentalność pracodawców. Przyjmowanie do pracy osób niepełnosprawnych nie spotyka się, jak kiedyś, z niechęcią, ale staje się zaszczytem świadczącym o nowoczesnym podejściu do zatrudnienia pracowników. Niesie to jednak wzrost wydatków z budżetu PFRON" - tłumaczył Skiba.

Jego zdaniem, pieniądze zaoszczędzone na dofinansowaniu miejsc pracy osób, których niepełnosprawność "nie jest dostrzegalna ani wizualnie, ani w pracy", będą mogły zasilić realizowane przez samorządy działania na rzecz osób niepełnosprawnych. Być może stanie się tak już w 2011 roku.

Doradca pełnomocnika rządu ds. niepełnosprawnych Bartłomiej Piotrowski zaznaczył, że po trzech kwartałach tego roku liczba osób, których zatrudnienie dofinansowuje PFRON, powiększyła się o 20 proc. To największy wzrost od momentu wdrożenia systemu dopłat. Piotrowski przypomniał jednak, że w tym czasie nie zwiększył się budżet Funduszu.

Prezes Skiba przyznał, że taka sytuacja powoduje zmniejszenie puli środków, które Fundusz będzie mógł przeznaczyć w przyszłym roku na projekty organizacji pozarządowych. Zaznaczył jednak, że obecne przepisy, zakładające przyznawanie dotacji w ramach konkursów, dają małym organizacjom gwarancję przebicia się ze swoimi pomysłami na pomoc niepełnosprawnych.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE