Pielęgniarki w DPS-ach zarobią więcej? MPiPS twierdzi, że tak

Wyższe dotacje dla województw w 2016 r. na dofinansowanie domów pomocy społecznej najprawdopodobniej pozwolą na spełnienie oczekiwań płacowych zatrudnionych tam pielęgniarek - uważa wiceminister pracy i polityki społecznej Elżbieta Seredyn w piśmie do starostów.
Pielęgniarki w DPS-ach zarobią więcej? MPiPS twierdzi, że tak
Fot. Shutterstock

Z biedą boryka się wiele placówek pomocy społecznej, zwłaszcza te, które mają pensjonariuszy przyjętych przed rokiem 2004. Obecnie do kosztów pobytu podopiecznych w domach pomocy dopłacają członkowie rodzin i gminy. Brak pieniedzy odbija się także na pensjach zatrudnionych w DPS-ach pielegniarek.

Pielęgniarki na garnuszku JST

Pielęgniarki i położne pracujące w domach pomocy społecznej są pracownikami samorządowymi wynagradzanymi z budżetów domów pomocy społecznej prowadzonych przez samorządy powiatowe lub na ich zlecenie.

Wiceminister Seredyn w piśmie do starostów - które udostępniły pielęgniarki z OZZPiP - przyznaje, że zarówno resort pracy, jak i resort zdrowia otrzymują liczne pisma, w których pielęgniarki i położne informują, że rozważają zmianę zawodu ze powodu zbyt niskich zarobków, nieadekwatnych do wkładanego wysiłku.

"Gdyby faktycznie doszło do takiej sytuacji stanowiłoby to poważne zagrożenie dla prawidłowego funkcjonowania ok. 800 podmiotów, a także dla zapewnienia właściwej jakości świadczonych usług, zgodnych z obowiązującymi standardami w tym zakresie" - czytamy w piśmie MPiPS.

Z danych resortu pracy wynika, że pod koniec ubiegłego roku w domach pomocy społecznej pracowało 5,8 tys. pielęgniarek, których opieką było objętych 76,7 tys. osób.

Minister Seredyn zwróciła się z prośbą do starostów "o rozważenie możliwości dokonania zmian w obszarze polityki płacowej w domach pomocy społecznej dla omawianej grupy pracowników, jednocześnie nie zapominając o pozostałych pracownikach tych jednostek".

Światełko w tunelu

Zdaniem resortu pracy jest to możliwe, ponieważ w projekcie ustawy budżetowej na 2016 r. zaplanowano wyższe dotacje z budżetu państwa na dofinansowanie domów pomocy społecznej.

Przeciętny wzrost wysokości dotacji dla województwa w stosunku do roku bieżącego wyniesie ok. 3 proc., a w niektórych województwach będzie to ok. 5 proc. W żadnym województwie dotacja nie będzie niższa niż w roku obecnym, co - jak wyjaśnia Seredyn - "w praktyce oznacza także wzrost dotacji na jednego mieszkańca domu pomocy społecznej skierowanego na tzw. +starych zasadach+, wynikający ze zmniejszającej się liczby mieszkańców".

Zgodnie z planem budżetu na 2016 r. wydatki na domy pomocy społecznej w budżetach wojewodów mają stanowić ok. 30 proc. wydatków na wszystkie zadania pomocy społecznej.

"Są to znaczące środki i po wnikliwej analizie struktury budżetu samorządu najprawdopodobniej możliwe będzie spełnienie oczekiwań płacowych tych grup zawodowych" - uważa Seredyn. Dodała, że w resorcie pracy "nadal będą podejmowane działania w szczególności w zakresie uregulowań prawnych mających na celu poprawę sytuacji finansowej domów pomocy społecznej".

Pod koniec września resort zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia podpisali z Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych oraz Naczelną Radą Pielęgniarek i Położnych porozumienie, zgodnie z którym wynagrodzenia pielęgniarek i położnych zatrudnionych u świadczeniodawców posiadających umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej będą wzrastały o 400 zł przez 4 lata. Porozumienie nie reguluje podwyżek dla pielęgniarek zatrudnionych w domach pomocy społecznej.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.