Pielęgniarki zapowiadają ogólnopolski protest

  • PAP/Gazeta Wyborcza
  • 03-04-2015
  • drukuj
Pielęgniarki mają dość niskich zarobków i zapowiadają protesty. Ogólnopolski protest miałby się odbyć 22 kwietnia, strajk ostrzegawczy w maju, a we wrześniu strajk generalny,
Pielęgniarki zapowiadają ogólnopolski protest
Według zaleceń UE wskaźnik zatrudnionych pielęgniarek na 1000 mieszkańców powinien wynosić 9,8. W Polsce to 5,4 (fot. flickr)

Pielęgniarki chcą podwyżek o 1500 zł i uwzględnienia ich w umowach szpitali z NFZ. Ministerstwo Zdrowia powoli ustępuje, twierdzi "Gazeta Wyborcza".

W Polsce pracuje 245 tys. pielęgniarek i położnych. Do 2022 r. 32 proc. z nich przejdzie na emeryturę. Jedynie 2 proc. zatrudnionych jest w wieku 21-25 lat. Większość ma od 41 do 65 lat. Coraz więcej młodych pielęgniarek wyjeżdża do pracy za granicę.

Według zaleceń UE wskaźnik zatrudnionych pielęgniarek na 1000 mieszkańców powinien wynosić 9,8. W Polsce to 5,4, w Wielkiej Brytanii - 9, najwięcej w Szwajcarii - 16.

Średnia pensja pielęgniarek wynosi ok. 2 tys. zł brutto, a w wielu regionach nie przekracza nawet 1600 zł.

Czytaj też: Zarobki pielęgniarek powinny wzrosnąć. Potrzeba ich więcej

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

A czemu nie czepiacie się pensji lekarskiej wynoszącej 15000zł? Tylko pielęgniarek? Bo co , bo po nich można jechać bo maja tyle samo co i Wy? A może otwórzcie te Wasze ślepia i zastanówcie się co one czują gdy lekarze wyciągają 5 razy więcej niż one za często mniejsza prace a swoje błędy i tak zwal...ają na nie dopuszczając się często mobbingu. Czemu o tym się nie mowi głosno chociaż one cos tam już sugerują po cichu. Czemu nie rozliczycie lekarzy ze w państwowym szpitalu maja etat od 8 do 15,35 a potem dyżur na kontrakcie gdzie czeto za godz stawka wynosi 100zł a następnie o 13-14 ulatnia prawie zawsze a za dyżur kontraktowy ( za który wyciąga co najmniej 2000 za JEDEN) odbiera wolny dzień z etatu robiąc Was podatników w wała>? Stad tez i długie oczekiwanie w kolejkach na badania bo dzień w dzień nie wyrabiają 7,5godz a po dyżurze schodzą i ida do kolejnego miejsca pracy a kasiurka na koncie się zgadza bo frajerzy nie widzą a nawet jak widza to nie powiedzą bo strach im nie pozwala. Dlatego tez polskie pielęgniarki sa bardzo szanowane zarówno w Norwegii, Anglii, Holandii czy Niemczech i z roku na rok ich ubywa a polscy lekarze tylko strasza ze jest ich coraz mniej i nie ma kto pracować, a młodzi lekarze po stazu maja problem aby się gdzies zahaczyć bo wszędzie miejsca obsadzone. Naszych lekarzy nikt nie chce bo brak im empatii i podejścia odpowiedniego. Po ostatnim strajku pielęgniarek to oni skorzystali dostając niewyobrażalne podwyżki i kontrakty z etatem w jednej placówce stając się biznesmenami których zagranica nie chce :)

rozwiń

jacek, 2015-04-04 07:23:11 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE