• PARTNERZY PORTALU

PiS zapowiada stworzenie 1,2 mln miejsc pracy. Gminy z największym bezrobociem dostaną specjalne środki

• Wiceministerpracy potwierdza, że stworzenie 1,2 mln miejsc pracy w ramach Narodowego Programu Zatrudnienia jest aktualne.
• Ruszył program „100 tys. miejsc pracy dla młodych”.
• Specjalne środki na miejsca pracy mają być kierowane do konkretnych gmin, gdzie bezrobocie jest najwyższe.
PiS zapowiada stworzenie 1,2 mln miejsc pracy. Gminy z największym bezrobociem dostaną specjalne środki
- Program „100 tys. miejsc pracy dla młodych” jest uzupełnieniem naszej wyborczej zapowiedzi stworzenia miliona miejsc pracy – zapewnia w rozmowie z PulsHR.pl Stanisław Szwed, wiceminister w resorcie rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej (fot. PiS, CC 3.0)

Prawo i Sprawiedliwość w kampanii zapowiadało stworzenie 1,2 mln miejsc pracy dla młodych. Na stronie Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej można znaleźć informację o realizowanym w ramach Narodowego Programu Zatrudnienia (NPZ) projekcie „100 tys. miejsc pracy dla młodych”, do tego jest to prawo jedynie podpisane przez prezydenta Andrzeja Dudę, a przyjął je poprzedni parlament (dokładnie chodzi o znowelizowaną przez Sejm 25 września ustawę o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy).

Czy zatem 1,2 mln zamieniło się w 100 tys. i to jeszcze w ramach programu wymyślonego przez PO i PSL?

- Nic bardziej mylnego. Program „100 tys. dla młodych” jest uzupełnieniem naszej wyborczej zapowiedzi stworzenia miliona miejsc pracy. Ta obietnica jest wciąż aktualna – zapewnia Stanisław Szwed, wiceminister w resorcie rodziny, pracy i polityki społecznej.

Pomysł na realizację obietnicy jednak trochę się zmienił. – Rezygnujemy ze specjalnego funduszu dla przedsiębiorców, który wywołał sporo emocji. Bardziej skłaniamy się do tego, aby Narodowy Program Zatrudnienia był kierowany do gmin, w których jest relatywnie wysokie bezrobocie – wyjaśnia Szwed.

Cały artykuł czytaj tutaj.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE