PARTNER PORTALU
  • BGK

Płace nauczycieli, podwyżki: Młodzi pedagodzy pójdą w ślady lekarzy-rezydentów?

  • AW    2 listopada 2017 - 10:24
Płace nauczycieli, podwyżki: Młodzi pedagodzy pójdą w ślady lekarzy-rezydentów?

Na Facebooku funkcjonuje już grupa „Strajk Młodych Nauczycieli”, która liczy już blisko 3 tys. członków (fot.shutterstock.com)

Nieco ponad 2 tys. zł brutto zarabia początkujący nauczyciel. To mniej niż lekarze rezydenci, którzy niedawno zakończyli swój protest głodowy w sprawie podwyżek. Niewykluczone, że i młodzi pedagodzy zdecydują się na taki protest. Ale w całej oświacie nastroje są bardzo napięte.




Jak pisze „Gazeta Wyborcza” rośnie frustracja młodych nauczycieli. Zainspirowani protestem młodych lekarzy chcą walczyć o wyższe pensje. Głodówka to ostateczność, ale nie wykluczają innych form nacisku na rząd - donosi dziennik.

Na Facebooku funkcjonuje już grupa „Strajk Młodych Nauczycieli”, która liczy już blisko 3 tys. członków. Odbyły się też pierwsze spotkania w Warszawie i w Poznaniu.

– Kiedy czytam historie nauczycieli, którzy za swoja pensje nie są w stanie wynająć kawalerki, to coraz bardziej się boje, że „negatywna selekcja: do zawodu będzie się tylko pogłębiać. A przecież potrzebujemy nauczycieli z pasją – mówi Piotr Świdziński, nauczyciel informatyki z Wielkopolski, inicjator grupy.

Jak wylicza „GW” pensja nauczycieli stażystów wynosi 2294 zł brutto, nauczycieli kontraktowych 2361 zł.

Na razie grupa pracuje nad wspólnymi, nie tylko płacowymi postulatami.

Przypomnijmy, MEN szykuje zmiany w systemie wynagradzania i organizacji pracy nauczycieli.

Pensje mają być wypłacane z „dołu”, zaplanowano też 5-proc. podwyżki w przyszłym roku. Ma być na to ustanowiona specjalna rezerwa celowa nr 81 - ponad 1 miliard złotych. Przedstawiciele samorządów podkreślają jednak, że kwota ta powinna być podniesiona do 1,5-2 mld zł, w przeciwnym wypadku jednostki samorządowe dołożą do nauczycielskich podwyżek.

Z kolei związkowych uważają, że 5 proc. podwyżki to za mało. „Uważamy za konieczne wprowadzanie podwyżki wynagrodzeń dla nauczycieli wszystkich stopni awansu zawodowego w wysokości co najmniej 15 proc. od 1 stycznia 2018 r.” - czytamy w stanowisku Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” z 25 października. Jak podkreśla Solidarność, tylko wtedy będzie możliwe powiązanie pensji w oświacie z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej.

Związek apeluje do rządu i podkreśla, że jedynie finansowa poprawa sytuacji może poprawić coraz bardziej napiętą sytuację w branży. We wcześniejszym stanowisku ws. płac zamieszczono nawet ostrzeżenie: „Ostrzegamy, że w przypadku przedłużania stanu niepewności, może dojść do eskalacji napięcia w środowisku ludzi oświaty, akcji protestacyjnych”.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!








KOMENTARZE (8)

  • Kolo, 2017-11-03 10:09:21

    Do Jasiufryzjer: A jak widzisz faceta w Teleexpresie 15 minut to oznacza , że pracuje 15 minut dziennie. Brawo ty.
  • p., 2017-11-02 23:14:46

    Płace młodych nauczycieli są b. niskie ale mimo wszystko da się dość szybko dojść do wyższej pensji. Prawdziwym problemem i jednocześnie tematem tabu w środowisku nauczycielskim jest zrównanie pensum godzinowego dla wszystkich przedmiotów. Nakład pracy (przede wszystkim tej domowej) nauczyciela j. p...olskiego czy matematyki jest nieporównywalny z historią, biologią czy w-f. Gdyby zróżnicowano liczbę godzin lekcyjnych w etacie znalazły by się pieniądze na podwyżki.  rozwiń
  • Zeghar, 2017-11-02 22:12:40

    Jak młodzi pedagodzy chcą więcej kasy, to niech się wspinają po drabince awansu zawodowego.



NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: