Płace pracowników samorządowych w 2017 r. w górę

  • Agnieszka Widera
  • 12-01-2017
  • drukuj
• Podniesienie najniższego wynagrodzenia do 2 tys. zł brutto, wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej, rewaloryzacja płac w budżetówce oznaczać będą też wzrost płac w samorządach.
• Z tym że bardziej niż pracownicy samorządowi odczują to … samorządowe budżety.
• W 2017 r. wzrosnąć ma kwota bazowa będąca podstawą do ustalania wynagrodzeń prezydentów, burmistrzów czy diet radnych. O tym jednak, czy wzrosną też płace najważniejszych osób w gminach, powiatach i regionach, zadecydują radni.
Płace pracowników samorządowych w 2017 r. w górę
Wbrew obiegowym opiniom, pensje urzędnicze są całkiem przeciętne (fot.lesznowola.pl)

W 2016 r. najniższe wynagrodzenie za pracę dla osoby zatrudnionej na podstawie umowy o pracę w pełnym wymiarze czasu pracy wynosiło 1850 zł brutto, od 1 stycznia 2017 r. jest to 2 tys. zł brutto. Dla przeciętnego Kowalskiego zarabiającego najniższą krajową to niewiele ponad 140 zł więcej co miesiąc w portfelu.

Także od 1 stycznia wprowadzono minimalną stawkę godzinowej w wysokości 13 zł brutto. Oznacza to, że wysokości stawek miesięcznych, ryczałtów za wykonywanie zlecenia lub świadczenie usług w przeliczeniu na godziny wykonywania zlecenia lub świadczenia usług muszą wynosić co najmniej 13 zł brutto. 

Czytaj też: Od stycznia 2017 nowe ważne przepisy

Wzrost kwoty minimalnej kłopotem dla JST?

- Wzrost kwoty minimalnej to duży problem dla samorządów, szczególnie tam, gdzie korzysta się z usług ochroniarskich, firm sprzątających. Bardzo skrupulatnie trzeba wszystko skalkulować. Na chwilę obecną mogę powiedzieć tyle, że pociągnie to dla JST ogromne konsekwencje finansowe – podkreśla Henryk Gryko, skarbnik województwa podlaskiego. - Jeśli dołożymy do tego inne wydatki, jak w naszym wypadku związane z zapewnieniem wkładu własnego na realizację zaplanowanych projektów unijnych oraz inne kwestie, jak spadek przychodów z CIT, to nie wróżę w tym roku podwyżek dla pozostałych pracowników samorządowych – dodaje.

Jak będzie w miastach? Raczej bez rewelacji. - W Urzędzie Miasta Krakowa aktualnie nie planujemy powszechnej regulacji plac, natomiast wobec podwyżki minimalnego wynagrodzenia i aktualnej dobrej sytuacji na rynku pracy powodującej trudności w naborze pracowników zmuszeni jesteśmy podnieść stawki wynagrodzenia oferowane osobom rozpoczynającym pracę w UMK - informuje Jan Machowski, rzecznik prasowy krakowskiego magistratu.

UM w Poznaniu poinformował, że wzrost wynagrodzenia minimalnego do 2000 zł brutto będzie dotyczył pracowników, którzy do 1 stycznia 2017 r nie osiągnęli ww. poziomu wynagrodzeń. W przypadku pozostałych pracowników JST w Poznaniu wzrost wynagrodzenia minimalnego nie będzie miał wpływu na ich wynagrodzenie.

Rewaloryzacja w budżetówce

W Wieloletnim Planie Finansowym Państwa na lata 2016-2019 czytamy, że założono "stopniowe, w miarę poprawy sytuacji fiskalnej oraz w ramach limitu wydatków przewidzianego przez stabilizującą regułę wydatkową, zwiększanie funduszu wynagrodzeń państwowych jednostek budżetowych przy jednoczesnym zachowaniu aktualnie istniejących systemów indeksacji dla części pracowników sektora instytucji rządowych i samorządowych".

Zgodnie z projektem ustawy budżetowej w 2017 r. fundusz płac w budżetówce ma wzrosnąć o 1,3 proc.

- 1,3 proc. to rewaloryzacja, która dotyczy całej sfery budżetowej i ma związek z inflacją, To nie jest poziom podwyżek, który satysfakcjonuje – komentował Wojciech Książek z gdańskiego NSZZ „Solidarność”, gdy o taki procent zapowiadano od 1 stycznia podwyżki płac nauczycieli.

Jak zapowiadają się podwyżki w samorządach? W Poznaniu pracownicy samorządowi dostaną o sto zł (brutto) więcej do wygrodzenia zasadniczego w I półroczu i drugie tyle w drugim półroczu. Nie wszędzie będzie jednak tak "dobrze".

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Podwyżki!!! Jak ładnie to brzmi - na papierze... Niestety pracownicy administracji zarabiają za mało. Są to ludzie wykształceni, z kilkoma fakultetami,bez których praca szkoły, urzędu, innych jednostek organizacyjnych po prostu by nie istniała. Po 12 latach pracy 2000brutto - dogoniła mnie najniższa... krajowa! Wstyd dla Państwa Polskiego, wstyd. rozwiń

mgr inż, 2017-01-20 16:56:22 odpowiedz

2150 zl płacy zasadniczej 40 lat pracy stanowisko urzednik samorzadowy.

Kamila, 2017-01-19 05:57:39 odpowiedz

Wierzę! Pielęgniarka po 20 latach pracy zarabia- widziałem pasek 1890 zł netto! To hańba i skandal dla tego bantustanu mieniącego się Państwem Europejskim! Nie załatwienie spraw płacowych, stawek godzinnych (te 13 zł brutto to 11 na rękę),m a słynna podwyżka PiS-owska 2 tys brutto, to tylko 1420 zł ...na rękę! A ile było i jest krzyku! Jesteście niemoralni, mówię to do Rządzących Polską! Zgarniacie pod siebie! Liczy się tylko Moje Dobro i Mojej Rodziny! Inni mogą zdychać...Wielcy katolicy za złotówkę rozwiń

glaertes1, 2017-01-16 15:51:17 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE