Płace samorządowców powinny być uzależnione od budżetu jst

- Diety i płace samorządowców powinny być uzależnione od wielkości budżetu jednostki, którą zarządzają - twierzi poseł Bogdan Rzońca.
Płace samorządowców powinny być uzależnione od budżetu jst

W związku z rozpoczętymi konsultacjami społecznymi na temat zmian w zakresie prawa samorządowego, które mają przynieść m.in. oszczędności finansowe dla jednostek samorządu terytorialnego, poseł Bogdan Rzońca zwrócił się do Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji z prośbą o odpowiedź na pytanie czy MAiC nie zamierza szukać oszczędności w funkcjonowaniu j.s.t. w zakresie powiązania wysokości diet radnych i uposażenia organów wykonawczych j.s.t. z wysokością budżetu gminy.

Czytaj też: Płace urzędników wszystkich szczebli w podziale na województwa

- Obecnie są takie przypadki, że starosta odpowiadający za budżet w wysokości 100 mln zł zarabia 12 tys. zł miesięcznie, a marszałek województwa realizujący budżet w wysokości 1,5 mld zł też otrzymuje uposażenie na poziomie 12 tys. zł miesięcznie - apeluje Rzońca.

W odpowiedzi podsekretarz stanu, Magdalena Młochowska wskazała na przygotowany w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji projekt założeń ustawy o poprawie warunków świadczenia usług przez jednostki samorządu terytorialnego, który zakłada wprowadzenie nowych rozwiązań dotyczących współpracy jednostek samorządu terytorialnego w zakresie wykonywania zadań publicznych oraz poprawy warunków usług świadczonych przez samorząd terytorialny oraz zwiększenia efektywności i elastyczności jego funkcjonowania.

Czytaj też: Czy urzędnicy zarabiają za dużo?

- Należy zauważyć, iż potencjalne przewidywane korzyści finansowe dla jednostek samorządu terytorialnego wynikać mogą z łączenia się jednostek oraz możliwości dokonania zmian organizacyjnych (łączenia jednostek organizacyjnych oraz tworzenia jednostek do wspólnej obsługi administracyjnej, finansowej i organizacyjnej) - tłumaczy Młochowska.

Jednocześnie informuje ona, że stosownie do postanowień art. 16 ust. 2 Konstytucji RP samorząd terytorialny uczestniczy w sprawowaniu władzy publicznej, a przysługującą mu w ramach ustaw istotną część zadań publicznych wykonuje w imieniu własnym i na własną odpowiedzialność.

- Oznacza to, że w granicach prawa jednostki samorządu terytorialnego samodzielnie realizują poszczególne zadania w oparciu o zastrzeżone dla ich organów kompetencje. Wykonywaniu przez samorząd terytorialny zadań publicznych służy niewątpliwie cała infrastruktura organizacyjna jednostek samorządu terytorialnego oraz zatrudnieni w jej strukturach pracownicy samorządowi i osoby pełniące mandat radnego - wyjaśnia Młochowska.

Jak dodaje przyjęte założenie samodzielności samorządu terytorialnego wiąże się z udziałem w dysponowaniu środkami publicznymi i samodzielnością w kształtowaniu - w granicach prawem przewidzianych - diet radnych i wynagrodzeń pracowników.

Obowiązujące przepisy ustaw ustrojowych - vide np. ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2001 Nr 142, poz. 1591, z późn. zm.) oraz ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (t.j. Dz. U. Nr 223, poz. 1458, z późn. zm.), jak też postanowienia wydanych do tych ustaw aktów wykonawczych określają zasady kształtowania przez organ stanowiący diet radnych i wynagrodzeń wójtów, starostów i marszałków.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Kosmiczna bzdura. Króliki spółkują w główce autora koncepcji i zamąciły mu rozsądne myślenie

Obywatel, 2013-04-10 09:13:00 odpowiedz

Diety radnych stanowią zachętę do kandydowania t.zw.działaczy ,nierobów ,którzy wmawiają sobie i ludziom -ile to od nich zależy.Radnych powinno być znacznie mniej w małych gminach do 5tys .mieszkańców -9 osób i stopniowo więcej do 25 osób na 100tys..Diety koniecznie zryczałtowane od 300 zł miesięczn...ie do 5tys.mieszkańców do 1000zł w dużych samorządach .Przewodniczący Rady maksymalnie do 200% tego co ma radny.Obowiązkowo wprowadzić kadencyjność ,dwie kadencje Wójt maksymalnie,Radny trzy kadencje maksymalnie z zakazem zatrudnienia rodziny w Urzędzie Gminy-natychmiast oczyści się atmosfera w gminach ,każdy po korzysta z funkcji i będzie dużo taniej a do Rad trafią tylko Ci,którzy lubią pracę w samorządzie ,a nie dla pieniędzy. rozwiń

samorządowiec od 1990 r, 2013-04-09 22:09:33 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE