Podwyżki dla pielęgniarek w DPS: Powiaty się dystansują

Nieznaczne planowane podwyższenie dotacji dla samorządów w 2016 r. nie rozwiązuje problemu skrajnego niedofinansowania domów pomocy społecznej - twierdzi Ludwik Węgrzyn, prezes Związku Powiatów Polskich. Zapowiada, że samorządy nie będą w stanie sfinansować podwyżek dla zatrudnionych w DPS-ach pielęgniarek.
Podwyżki dla pielęgniarek w DPS: Powiaty się dystansują
Starostowie nie negują faktu, że pielęgniarki zatrudnione w domach pomocy społecznej powinny być lepiej wynagradzane (fot.fotolia)

Przypomnijmy, wiceminister pracy i polityki społecznej Elżbieta Seredyn w piśmie do starostów napisała, że wyższe dotacje dla województw w 2016 r. na dofinansowanie domów pomocy społecznej najprawdopodobniej pozwolą na spełnienie oczekiwań płacowych zatrudnionych tam pielęgniarek. Była to odwiedź resortu na liczne głosy pielęgniarek rozważających zmianę zawodu z powodu zbyt niskich zarobków.

MPiPS: Kasy na podwyżki pielęgniarek powinni szukać starostowie

Minister Seredyn zwróciła się z prośbą do starostów "o rozważenie możliwości dokonania zmian w obszarze polityki płacowej w domach pomocy społecznej dla omawianej grupy pracowników, jednocześnie nie zapominając o pozostałych pracownikach tych jednostek".

Słowa te wywołały falę oburzenia w powiatach.

- Związek Powiatów Polskich stanowczo protestuje przeciwko próbom przerzucenia na jednostki samorządu terytorialnego całkowitej odpowiedzialności za dokonanie podwyżek wynagrodzeń pielęgniarek zatrudnionych w Domach Pomocy Społecznej na zasadach analogicznych, jakie mają miejsce w odniesieniu do pielęgniarek zatrudnionych w podmiotach leczniczych - czytamy w stanowisku powiatów w sprawie podwyżek do wynagrodzeń pielęgniarek zatrudnionych w Domach Pomocy Społecznej (publikujemy je w dziale Multimedia).

Starostowie nie negują faktu, że pielęgniarki zatrudnione w domach pomocy społecznej powinny być lepiej wynagradzane. Zdają sobie również sprawę z tego, że niedobór personelu pielęgniarskiego może spowodować odejście części  pracowników do podmiotów, które będą zapewniać lepsze warunki wynagradzania.

- Samorządy nie mogą jednak zostać pozostawione same sobie w próbie rozwiązania tego problemu- podkreśla Ludwik Węgrzyn, prezes ZPP.

ZPP: nie mamy na podwyżki

Samorządy prowadzące domy pomocy społecznej, w przypadku placówek, w których mieszkańcy zostali umieszczeni na tzw. starych zasadach borykają się z ogromnymi problemami finansowymi.

- Nieznaczne planowane podwyższenie dotacji dla samorządów w 2016 r. udzielanej na podstawie art. 87 ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego oraz art. 155 ustawy o pomocy społecznej po pierwsze nie rozwiązuje problemu skrajnego niedofinansowania domów pomocy społecznej, a jedynie częściowo naprawia lata zaniechań w tej sprawie. W przypadku pozostałych placówek jakakolwiek podwyżka wynagrodzeń będzie przekładać się bezpośrednio na podwyższenie opłat za pobyt w domu pomocy społecznej, do ponoszenia której w pierwszym wypadku obowiązany jest mieszkaniec domu oraz jego najbliższa rodzina - twierdzą starostowie.

ZPP w stanowisku podkreśla, że samorządy prowadzące domy pomocy społecznej nie mogą i nie będą ponosić finansowej odpowiedzialności za "decyzję polityczną jaka leżała u podstaw takiego a nie innego trybu procedowania podwyżek dla pielęgniarek zatrudnionych w podmiotach leczniczych".

 

 


KOMENTARZE (10)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do opiekun: Nie wiem w jakim domu ty pracujesz, bo u mnie, to opiekunce nawet tyłka nie chce się podopiecznemu umyć.Cała odpowiedzialność za niepożądane wydarzenia w trakcie dyżuru spadają na barki pielęgniarki.Mam 80 psychicznie chorych mężczyzn którym przeróżne pomysły przychodzą do głowy. Leki do... podania przygotowuję przez godzinę i wydaję przez kolejne pół,nie wspomnę o zabiegach które wykonuję przez 4 godziny,jeśli coś się wydarzy to wychodząc z dyżuru nie wiem jak się nazywam.A przez całą noc muszę wszystkich szczególnie dozorować bo mamy profil psychiatryczny. Mam styczność z różnymi dziedzinami medycyny od psychiatrii począwszy przez onkologię,ortopedię,chirurgię,diabetologię i inne. Więc nie kpij z mojego zawodu bo tak trudnej i odpowiedzialnej pracy jak moja nie podołałabyś. rozwiń

pielęgniarka dps o profil, 2016-04-09 18:10:13 odpowiedz

Do Monika : Prosze sobie wyobrazic,ze dzis wiele opiekunek ma ukonczone studia, pracuja w tym zawodzie,bo go lubia. A jesli juz chodzi o prace,to gdzie teraz pielegniarki w dps-ach robia cos innego jak podanie lekow,i pomiar parametrow? To jest ta ciezka praca?

opiekun, 2016-03-21 19:01:27 odpowiedz

Do opiekunka:

Viola :, 2016-02-13 10:30:15 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE