Pohutnicze tereny do strefy

Poprzemysłowe tereny Huty Częstochowa mogą być włączone do specjalnej strefy ekonomicznej; prawdopodobnie będzie to część strefy tarnobrzeskiej, zarządzanej przez Agencję Rozwoju Przemysłu.
Pohutnicze tereny do strefy
O ustanowienie na tym terenie strefy zabiega miejski samorząd. Niewykluczone, że nastąpi to już w przyszłym roku. Strefa może objąć ok. 76 hektarów. ARP wyceniła już grunty, teraz rozpocznie analizę ekonomiczną przedsięwzięcia, od jej efektów uzależniając ostateczne decyzje. 

W czwartek pełniący funkcję prezydenta Częstochowy Piotr Kurpios i szef dysponującej terenami spółki Operator ARP podpisali akt notarialny, zgodnie z którym samorząd przejął na rzecz Skarbu Państwa wart 9 mln zł układ drogowy na tym obszarze. To jeden z warunków, by powstała tam specjalna strefa.

Przejęte przez miasto drogi należały niegdyś do częstochowskiej huty, a od pięciu lat do spółki Operator ARP, która przejęła poprzemysłowe tereny. Gdy samorząd rozpoczął starania o objęcie tego obszaru strefą, ARP postawiła dwa związane z tym warunki: uporządkowanie terenu i upublicznienie układu drogowego.

"Żaden inwestor nie będzie jeździł po prywatnych drogach" - wyjaśnił wiceprezes Operatora ARP, dyrektor oddziału w Częstochowie Artur Sokołowski. Trwa także porządkowanie terenu - sukcesywnie rozbierane są stare budowle i usuwane samosiejki. Dotychczas wycięto prawie 15 tys. drzew i tysiące krzewów.

Dzięki temu wzrosła wartość ponad 100-hektarowego terenu - spółka Operator ARP sprzedała jego część sześciu inwestorom, a kolejna transakcja będzie zakończona do końca roku. Następnych sześciu inwestorów jest zainteresowanych wykarczowanymi działkami - ich sprzedaż jest planowana na przyszły rok. Wkrótce rozpocznie się kolejny etap wycinki, na 64 hektarach.

Dzięki podpisanej w czwartek umowie Skarb Państwa stał się właścicielem czterech dróg. Będzie nimi zarządzał samorząd, ale Operator ARP ma partycypować w kosztach ich modernizacji. Według Kurpiosa, przejęcie dróg to jeden z elementów służących przyciągnięciu do miasta inwestorów.

"Przyciągniecie do Częstochowy inwestorów to dla nas priorytet. Urząd Miasta nie zbuduje przedsiębiorstwa i nie da pracy mieszkańcom, ale może stworzyć takie warunki, by chciano tu inwestować. Niezbędny jest do tego dobry układ publicznych dróg" - tłumaczył.

W strukturach Agencji Rozwoju Przemysłu są dwie Specjalne Strefy Ekonomiczne - Tarnobrzeska i Mielecka. To tzw. strefy rozproszone, których części zlokalizowane są w różnych miastach, m.in. w Szczecinie. Formalnie strefy są oddziałami ARP. Plan zakłada, że tereny w Częstochowie mogą stać się częścią Tarnobrzeskiej SSE.

Niezależnie od przygotowań do objęcia pohutniczych terenów strefą, ARP Operator sukcesywnie sprzedaje nieruchomości inwestorom. Na inwestycję zdecydowały się m.in. spółki Galicja (producent artykułów gospodarstwa domowego), Artmet, Auto-Max i Remondis - ta ostatnia firma zbuduje tam w przyszłym roku sortownię odpadów.

Do końca roku mają być sfinalizowane transakcje m.in. z firmą Elsen, z hiszpańskim inwestorem produkującym profile metalowe, a także z firmami wyspecjalizowanymi w przetwórstwie metali, rozbiórkach i wyburzeniach. Wśród inwestorów zainteresowanych kupnem gruntów w przyszłym roku najwięcej jest firm z branży transportowej, przetwórstwa, handlu stalą, ale także np. żywności ekologicznej.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE