Ponad milion osób na umowach śmieciowych

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 21-03-2013
  • drukuj
W 2010 r. 546,7 tys. Polaków pracowało wyłącznie na podstawie umów-zleceń i umów o dzieło. W 2011 r. takich osób było już 1 mln 12,9 tys.
Ponad milion osób na umowach śmieciowych

Pierwszy raz instytucja rządowa zajmująca się sprawami pracowników podała konkretne liczby. Dotąd były tylko szacunki na podstawie danych z PIT-ów, kontroli inspekcji pracy, badań GUS czy Komisji Europejskiej - pisze „Gazeta Wyborcza".

Problemem jest zatrudnianie na umowy cywilnoprawne osób, które pracują jak na etacie, czyli codziennie, w wyznaczonych godzinach i miejscu, słuchając poleceń przełożonego. Według kodeksu pracy powinny mieć stałą umowę, czyli etat.

Państwowa Inspekcja Pracy podaje, że w ub.r. etat powinna mieć co szósta osoba z umową cywilnoprawną. Takich pracowników znacznie przybyło. W porównaniu z 2011 r. o 36 proc. Najwięcej jest ich w branży budowlanej, ochroniarskiej i w sprzedaży detalicznej - pisze „Gazeta Wyborcza".

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Z jednej strony "umowy śmieciowe" mocno naruszają bezpieczeństwo pracowników, a w wielu przypadkach są niezgodne z prawem. Z drugiej jednak są one zawierane, bo tylko dzięki tym umowom pracodawca może zatrudnić pracowników (na umowy o pracę go nie stać). Walcząc z umowami śmieciowymi trzeb...a uważać, żeby nie wylać dziecka z kąpielą. Bo chyba lepiej dla pracownika mieć umowę zlecenie lub o dzieło i mieć pracę niż nie mieć pracy w ogóle. rozwiń

krzyciel, 2013-03-21 11:29:04 odpowiedz

Zapytajcie o wyjaśnie problemu tego wyszczekanego przedsiębiorce który ma w d...e związki i zawsze sobie radę da. Jak sobie z kolegami radzi to widać po tej ststystyce. Głownym jak widać ich problemem jest wyzucie się z resztek empatii. Później już jest z górki aż do szczęśliwego końca po którym naw...et kundel nie obejszczy ich wielkopańskich dorobków.
Co dalej? Uelastycznić czas pracy. Proste. Zawsze wtedy będzie można powiedzieć że pracoewnik całe aktualne życie za....la na śmieciówce by w nastapnym wcieleniu być jak swój szef albo jeszcze większy bohater.
rozwiń

pllo, 2013-03-21 11:28:07 odpowiedz

Epokowe osiągnięcie !
"Pierwszy raz instytucja rządowa zajmująca się sprawami pracowników podała konkretne liczby."
"Według kodeksu pracy powinny mieć stałą umowę, czyli etat."!!! I co dalej?
Co w tej sprawie zrobiło MPiPS ?

Bolesław Herudziński, 2013-03-21 11:09:58 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE