Poszukujący pracy nie muszą się bać emerytów

Około 440 tys. młodych ludzi jest zarejestrowanych w urzędach pracy. Absolwenci się frustrują, bo uważają, że emeryci zajmują im miejsca pracy. Czy słusznie?
Poszukujący pracy nie muszą się bać emerytów

Prawo do łączenia świadczenia emerytalnego z wynagrodzeniem z tytułu wykonywania pracy bez żadnych ograniczeń mają osoby, które osiągnęły podstawowy wiek emerytalny i rozwiązały stosunek pracy zawarty przed nabyciem prawa do świadczenia.

Przykładowo w urzędzie marszałkowskim województwa zachodniopomorskiego zatrudnionych jest 16 osób mających prawo do emerytury, w lubelskim urzędzie 10, w podlaskim 11, w wielkopolskim 5, w kołobrzeskim magistracie 7, a w urzędzie miasta w Grudziądzu - 8.

Dolnośląski Wojewódzki Urząd Pracy, powołując się na dane opublikowane w najnowszym zestawieniu GUS „Pracujący w gospodarce narodowej w 2011 roku'' pokazuje, że w kraju liczba aktywnych zawodowo emerytów i rencistów wynosi nieco ponad 281 tys., czyli 1,98 proc. w stosunku do ponad 14,232 mln wszystkich zatrudnionych.

W administracji publicznej jest to zaledwie 0,11 proc. (liczba pracujących w administracji publicznej emerytów i rencistów równa się 15 260). Na Dolnym Śląsku w sektorze publicznym pracuje 8146 emerytów i rencistów, co stanowi śladowe 0,04 proc.

Wydaje się, że pracujący emeryci i renciści nie stanowią zagrożenia dla młodych ludzi na rynku pracy.

- Wydłużenie okresu aktywności zawodowej to pozytywne zjawisko społeczne. Świadczy o wysokich oczekiwaniach kwalifikacyjnych ze strony pracodawców. Pracownik z dużym doświadczeniem zawodowym często postrzegany jest jako tzw. pracownik gotowy, na którym można polegać - uważa Monika Kwil-Skrzypińska, dyrektor Dolnośląskiego Wojewódzkiego Urzędu Pracy.

Doświadczenie zawodowe i duża wiedza to główne argumenty pojawiające się w uzasadnieniu zatrudnienia emerytów w urzędach.

- Osoby, które nabyły świadczenia emerytalne i dalej są aktywne zawodowo, to w większości pracownicy samodzielni lub specjaliści, a ich wieloletnie doświadczenie przynosi korzyść urzędowi - mówi Jan Kwasowski, rzecznik prasowy marszałka województwa podlaskiego.

Potwierdza to również Mirosława Kuczyńska-Wrzeszcz z Dolnośląskiego Wojewódzkiego Urzędu Pracy.

- Pracuje u nas 17 osób z uprawnieniami do przejścia na emeryturę. Zajmują kluczowe stanowiska związane z zarządzaniem finansami, statystyką rynku pracy, planowaniem kariery zawodowej i koordynacją systemów zabezpieczenia społecznego - zaznacza.

Anna Parzyńska-Paschke z biura prasowego urzędu marszałkowskiego województwa wielkopolskiego podkreśla, że nabycie świadczeń emerytalnych przez pracownika nie wypływa na jego dalsze zatrudnienie w urzędzie. Podlega on takiej samej ocenie jakości wykonywanej pracy jak pozostali. Decyzja o przejściu na emeryturę zależy wyłącznie od pracownika.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (6)ZOBACZ WSZYSTKIE

ciekawe jak pracujący w budżecie nabyli prawo do świadczenia emerytalnego- zwolnili się i stanęli do konkursu?Bardzo mnie to interesuje, bo ja też mam wiek emerytalny, ale nie mogę pobierać emerytury.

Donna, 2013-09-27 21:53:01 odpowiedz

Polityka związana z rynkiem pracy w Polsce jest absurdalna. Z jednej strony mamy jeden z najwyższych w Europie wskaźników bezrobocia - szczególnie wśród ludzi młodych, a z drugiej - rząd podnosi wiek emerytalny. Jasne, że wpływu tej decyzji z roku na rok się nie zauważy. Ale w dalszej perspektywie m...usi to mieć wpływ na zwiększenie bezrobica - o ile nie wydarzy się cud i nagle liczba wolnych miejsc pracy nei zacznie rosnąć w postępie geometrycznym. Że dla pracodawcy emeryt jest lepszy - tego nei trzeba nikomu tłumaczyć. Po pierwsze - bo tańszy (mniejsze składki na ZUS). Po drugie - bo doświadczony i wie, co ma robić (a młodego trzeba dopiero przyuczyć i nie wiadomo, czy po tym przyuczeniu nie ucieknie do konkurencji). Po trzecie - no właśnie, nie odejdzie do konkurencji (bo w tym wieku już się z kwiatka na kwiatek nie skacze). Nie zajdzie też w ciążę (jeśli kobieta) - słowem, same korzyści. A że absolwent nie może sobie znaleźć pracy - to kogo to obchodzi? rozwiń

krzyciel, 2013-07-03 15:38:08 odpowiedz

- Pracuje u nas 17 osób z uprawnieniami do przejścia na emeryturę. Zajmują kluczowe stanowiska związane z zarządzaniem finansami, statystyką rynku pracy, planowaniem kariery zawodowej i koordynacją systemów zabezpieczenia społecznego - zaznacza. A jakie efekty ich pracy są ? Założe się ,że żadne , ...Ci ludzie myślą kategoriami swojej młodości a ta dawno przeminęła. rozwiń

tadeusz542, 2013-07-02 23:23:29 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE