Poznań kusi zagraniczny biznes

Z szacunków centrów związanych z nowoczesnymi usługami biznesowymi wynika, że pod koniec 2012 roku w poznańskim sektorze będzie zatrudnionych 8,2 tys. osób (wzrost o 1/3 w porównaniu do stanu obecnego).
Poznań kusi zagraniczny biznes
Przedsiębiorcy też podążają za trendami. Jednym z najdynamiczniej rozwijających się jest offshoring. Polega on na przenoszeniu działalności przedsiębiorstw do tańszych lokalizacji, co umożliwia obniżenie kosztów. - Centra związane zarówno z offshoringiem, jak i innymi nowoczesnymi usługami biznesowymi, szczególnie upodobały sobie Poznań. Miasto znajduje się w ścisłym gronie liderów pod względem ich liczby w kraju oraz w Europie Środkowo-Wschodniej - chwali się poznański magistrat.

Dynamika rozwoju sektora nowoczesnych usług biznesowych nabiera w Polsce dużego tempa. Dziś w tym obszarze pracę ma już około 100 tys. osób, w tym aż 80 tys. w centrach usług z kapitałem zagranicznym. Jednym z ważniejszych w kraju ośrodków lokalizacji centrów usług jest aglomeracja poznańska.

Na tym obszarze działalność prowadzi 30 takich centrów, zatrudniających 6,3 tys. osób. Trzynaście to centra usług wspólnych (SSC), jedenaście - centra usług outsourcingowych (BPO/ITO) oraz sześć - centra badawczo-rozwojowe (R&D). Główne procesy biznesowe to finanse, księgowość oraz usługi IT. Pozostałe centra zajmują się zarządzaniem zasobami ludzkimi, działalnością badawczo-rozwojową, obsługą klienta oraz zarządzaniem zaopatrzeniem.

W poznańskie centra zainwestowały już przedsiębiorstwa z 12 państw pochodzących głównie z obszaru Unii Europejskiej. Kapitał spoza Wspólnoty reprezentowany jest przede wszystkim przez firmy amerykańskie (ponad 1/4 ogółu centrów). Największymi inwestorami są dziś firmy arvato services, Contact Center oraz Holicon. Pierwsi inwestorzy pojawili się już latach 90., jednak zdecydowana większość centrów (63%) powstała po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej.

- Akcesja do UE przyczyniła się do wzrostu wiarygodności politycznej kraju oraz zmian w zakresie uwarunkowań prawnych funkcjonowania działalności gospodarczej - wyjaśnia Jerzy Stępień, zastępca prezydenta Poznania ds. planowania przestrzennego oraz spraw społecznych. - To był okres boomu inwestycyjnego. Okazało się, że Poznań jest doskonałym rynkiem, spełniającym zapotrzebowanie na świadczenie nowoczesnych usług biznesowych.

W 2010 roku nastąpił wyraźny wzrost liczby nowych inwestycji w Poznaniu, a w latach 2010-2011 powstało już siedem nowych centrów usług. Poznań kusi z powodu wielu czynników. Znaczenie ma tu m.in. lokalizacja i dostęp do wysoko wykwalifikowanej kadry. Znajomość angielskiego deklaruje w stolicy przedsiębiorczości blisko 100% pracowników, niemieckiego około 50%, hiszpańskiego, rosyjskiego i francuskiego po około 30%.

- Przedsiębiorcy zwracają też uwagę na niskie koszty prowadzenia działalności, dostępność nowoczesnej powierzchni biurowej oraz rozwiniętą komunikację. Poznań może pochwalić się liczbą ponad 60 połączeń z najważniejszymi hubami lotniczymi. W ostatnim czasie znaczenia nabrała też autostrada A2. Atrakcyjność Poznania podkreśla także systematycznie rosnący wskaźnik jakości życia - tłumaczy Jerzy Stępień.

Jak zauważa UM w Poznaniu, offshoring oznacza dla inwestorów niższe koszty, a dla miasta - wszechstronny rozwój lokalny. Gospodarczymi efektami funkcjonowania przedsiębiorstw są m.in. utrzymywanie wysokiego poziomu zatrudnienia oraz tworzenie nowych miejsc pracy. W sumie obecność centrów przyniosła pod koniec 2010 roku ponad 5,5 tys. miejsc pracy w samych centrach i przy ich obsłudze, w tym na skutek efektów mnożnikowych około 1,2 tys.

Wśród efektów finansowych warto wyróżnić wartość podatków odprowadzonych bezpośrednio lub pośrednio do budżetów samorządów lokalnych. W zeszłym roku polskie samorządy otrzymały 8,8 mln zł pochodzących z podatków odprowadzanych przez pracowników poznańskich centrów usług. Natomiast dochody wielkopolskich samorządów lokalnych i regionalnych z tytułu udziału w podatku od przedsiębiorstw odprowadzanym przez centra usług sięgnęły 2,4 mln zł. W 2011 roku wpływy z podatku od nieruchomości użytkowanych przez centra usług biznesowych powinny osiągnąć w Poznaniu około 1,0 mln zł.

Dane wykorzystane w komunikacie pochodzą z Raportu "Sektor nowoczesnych usług biznesowych w aglomeracji poznańskiej" przygotowanego przez Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL), Hays Poland oraz Jones Lang LaSalle, Poznań 2011.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Niektórzy inwestorzy nie dadzą się tak mamić i tumanić,jak to robią urzędnicy z Poznania!Znają życie.Przecież wszystko trzeba zrozumieć.Inne potrzeby ma inwestor a inne urzędnik!

Obra żona, 2011-12-09 22:24:44 odpowiedz

Najciekawsze obszary czekają na najlepszego inwestora.

Maxfax, 2011-12-09 21:52:28 odpowiedz

Kusi bardzo ! I co z tego? Nie każdy może tam zainwestować! Z jednej strony to dobrze.Chciałoby się jednak powiedzieć,że jesteś moim niebem Poznaniu ! A ja,niestety jestem tak daleko.

Toni, 2011-12-09 21:10:09 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE