Praca dla więźniów

• Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki oraz dyrektor generalny Służby Więziennej gen. Jacek Kitliński byli gośćmi otwarcia nowej hali produkcyjnej w zakładzie karnym w Krzywańcu.
• W hali zatrudnienie znajdzie co najmniej 150 osadzonych.
Praca dla więźniów
Patryk Jaki i przedstawiciele Służby Więziennej otwierają nową halę (fot.ms.gov.pl)

W czwartek (2 czerwca) na terenie zakładu karnego w Krzywańcu otwarto halę stolarsko-tapicerską. Zatrudnienie znajdzie w tym zakładzie co najmniej 150 osadzonych.

- Obecnie średni koszt utrzymania jednego więźnia to 3150 zł miesięcznie. Dlatego ostatnio ogłosiliśmy rządowy program pracy więźniów, a jednym z jego elementów jest budowa 40 hal produkcyjnych, takich jaka powstała tu, w Krzywańcu - powiedział Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości.

- Dzisiaj zmniejszamy koszty utrzymania więźniów, a jednocześnie dajemy im szanse na skuteczną resocjalizację - dodał.

Jacek Kitliński, dyrektor generalny Służby Więziennej podkreślił, że oddanie hali produkcyjnej przy zakładzie karnym w Krzywańcu jest kolejnym bardzo ważnym etapem w realizacji programu zwiększenia zatrudnienia osób pozbawionych wolności, w którym istotny jest również udział przedsiębiorców oraz samorządów.

Obecna pojemność zakładu karnego w Krzywańcu to 870 miejsc. Otwarcie nowej hali daje możliwość przede wszystkim zatrudnienia skazanych odbywających karę pozbawienia wolności w warunkach zakładu typu zamkniętego, a więc tej kategorii skazanych, wśród której pracuje stosunkowo najmniej osadzonych.

Dzięki temu w zakładzie karnym w Krzywańcu zatrudnienie w różnych formach znajdzie ponad połowa więźniów. W pierwszej kolejności do pracy kierowani będą skazani mający zobowiązania alimentacyjne i inne finansowe.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE