Praca jest, ale tylko dla wybranych

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 06-12-2012
  • drukuj
W informacjach płynących z rynku pracy trudno doszukać się czegoś optymistycznego, ale są zawody, których przedstawiciele na brak pracy nie powinni narzekać.
Praca jest, ale tylko dla wybranych

Nadal jest duże zapotrzebowanie na informatyków, programistów, księgowych, spedytorów, kierowców, a także kucharzy i wykwalifikowanych pracowników fizycznych - pisze „Dziennik Gazeta Prawna".

Czytaj też: Bezrobocie rozłożone na województwa

Popyt na nich zależy od branży, regionu oraz od ich doświadczenia i umiejętności.

Największe rekrutacje zapowiadają w 2013 r. centra usług wspólnych obsługujące duże koncerny zagraniczne. Rekordziści zamierzają dać pracę 500 osobom, a wszystkie firmy z tej branży - kilkunastu tysiącom.

Niemal we wszystkich województwach występują zawody deficytowe. W pierwszym półroczu pracodawcom najtrudniej było znaleźć spawaczy, telemarketerów, techników archiwistów, pracowników ochrony fizycznej I stopnia, a także logopedów, sprzedawców mięsa, urzędników podatkowych i pomocników bibliotecznych - podaje „Dziennik Gazeta Prawna".

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE