Praca: Samorządy coraz chętniej zatrudniają więźniów. Są korzyści

Ponad połowa skazanych pracuje podczas odsiadywania kary w więzieniu. Największym pracodawcą w ich przypadku jest Służba Więzienna, ale coraz chętniej z usług więźniów korzystają samorządy. Zwłaszcza, że skazani pracują dla nich nieodpłatnie.
Praca: Samorządy coraz chętniej zatrudniają więźniów. Są korzyści
Już ponad 52 proc. skazanych pracuje podczas odsiadywania kary w więzieniu (fot. pixabay.com)

Z najnowszych danych (stan na 31 lipca 2017) przekazanych przez Służbę Więzienną wynika, że obecnie pracuje 35 719 osadzonych. W tym wynagrodzenie otrzymuje 14 578 osób (5783 u firm zewnętrznych). Zaś 21 141 osadzonych zatrudnionych było nieodpłatnie (prace na cele społeczne). Nadal największym pracodawcą w ich przypadku jest Służba Więzienna. Przy remontach, w kuchniach czy w pralniach SW zatrudnia około 60 proc. wszystkich pracujących więźniów. Jednak w ostatnich latach prywatne firmy czy samorządy także coraz chętniej szukają brakujących rąk do pracy w zakładach karnych.

- Dotychczasowe doświadczenia wskazują, że zatrudnianie skazanych przynosi wymierne korzyści dla zatrudniającego, a dla skazanych jest niezwykle istotną formą resocjalizacji – przyznaje mjr Elżbieta Krakowska ze Służby Więziennej. Zaznacza też, że kontrahenci, z którymi współpracują, podkreślają duże zaangażowanie skazanych w wykonywaną pracę, ich fachowość oraz właściwą postawę w pracy.

Osoby przebywające za kratkami mogą pracować odpłatnie lub nieodpłatnie. W pierwszym przypadku obowiązki zawodowe mogą wykonywać u właścicieli prowadzących działalność gospodarczą, w spółdzielniach pracy, spółkach osobowych i kapitałowych czy w przedsiębiorstwach państwowych. Nieodpłatnie więźnia mogą zatrudnić jednostki SW, miasta czy gminy (samorząd terytorialny), instytucje, dla których gmina, powiat czy województwo jest założycielem, państwowe lub samorządowe jednostki organizacyjne, spółki prawa handlowego z wyłącznym udziałem Skarbu Państwa lub gminy, powiatu czy województwa.

W tym przypadku obowiązuje obostrzenie czasowe. Skazanemu nie przysługuje wynagrodzenie w wymiarze godzin pracy nie przekraczającym 90 w miesiącu. Jednak dyrektor zakładu karnego, na prośbę więźnia, może zezwolić na dłuższy czas pracy.

Wachlarz branż, w jakich zatrudniani są więźniowie jest bardzo szeroki. Wspierają branże samochodową, budowlaną, odzieżową, spożywczą, drzewną, metalową, meblarską, obuwniczą, kaletniczą czy drobiarską. Prace wykonują również na rzecz nadleśnictw, domów dziecka, urzędów gminnych, miejskich, wojewódzkich czy marszałkowskich, sądów, przedszkoli, szkół, domów spokojnej starości. Zatrudniani są też w teatrach, bibliotekach czy szpitalach.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.