Pracodawcy: Urzędnik z dużego miasta ma zarabiać więcej

  • PAP/Gazeta Wyborcza
  • 02-01-2015
  • drukuj
Pracodawcy proponują rewolucję w wynagradzaniu urzędników. Na tym samym stanowisku w dużych miastach powinni zarabiać więcej od tych z mniejszych miejscowości.
Pracodawcy: Urzędnik z dużego miasta ma zarabiać więcej
fot.fotolia

Jak, informuje "Gazeta Wyborcza", na razie pomysł pracodawcy z Konfederacji Lewiatan chcą testować w zatrudniającym niemal 50 tys. osób Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych.

Zdaniem Jeremiego Mordasewicza z Lewiatana w administracji powinno być podobnie jak w firmach prywatnych. Tam wprowadzenie zasady: większa pensja w większym mieście wymusił wolny rynek.

Podobna dyskusja toczy się też w zakresie pensji minimalnej. Pracodawcy z BCC proponują jej regionalne zróżnicowanie. W biedniejszych regionach powinna być ona zdaniem organizacji niższa.

Czytaj też: Moze i nie Polska B, ale zarabiają mniej

 

O zmianach gotowe jest rozmawiać Ministerstwo Pracy.

- Dobrym rozwiązaniem byłaby możliwość podnoszenia płacy minimalnej w regionach ponad ustawowe minimum. Czyli ogólnopolska płaca minimalna byłaby podstawą, a w poszczególnych regionach możliwe byłyby podwyżki - uważa minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Biedni urzędnicy Jeśli mało mają, To niech do pensyjki Zupeczkę dostają.

Eterno Vagabundo, 2015-01-03 20:42:15 odpowiedz

Dobrze by było aby Mordasiewicz zajął się uproszczeniem i klarownością podatków. Większy byłby z niego pożytek. Wójtowie i prezydenci miast umieją kierować swymi jednostkami. Posłowie powinni się zająć swoją kadencyjnością, a nie tych którzy są wybierani w wyborach bezpośrednich.... rozwiń

tomir, 2015-01-03 11:11:12 odpowiedz

INTERESIK! Mordasewicz z Lewiatana rządowi doradza a rząd nie załapuje, że to interesik im gada. Lewiatan wszędzie gdzie się uda to lobbuje i do prywatnego interesu kolesia potrzebuje. Za doradców wysokiej klasy siebie uważają i co jest wbrew rządowi ochoczo podważają, ... bo w tym powiązaniu wspólne interesy mają. Przeciętny człowiek nie zwraca na to uwagi, a jak wie i żeby powiedzieć nie- brak odwagi. rozwiń

Chełmianin N, 2015-01-02 14:08:00 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE