Pracownicy socjalni to głównie kobiety

Praca socjalna to w Polsce zawód wysoce sfeminizowany, kobiety stanowią ponad 94 proc. pracowników socjalnych; większość z nich wybrała ten zawód, aby pomagać innym – wynika z badań Instytutu Spraw Publicznych.
Pracownicy socjalni to głównie kobiety

Badania przeprowadzono w 2010 r. w ramach projektu „Tworzenie i rozwijanie standardów usług pomocy i integracji społecznej” realizowanego we współpracy z Departamentem Pomocy i Integracji Społecznej w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej oraz Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich.

Wiedza, umiejętności, doświadczenie, empatia i poszanowanie klienta, chęć dalszego rozwoju i dalsze dokształcanie się – to zdaniem pracowników socjalnych cechy niezbędne do wykonywania tej pracy. Podkreślali zwłaszcza wagę osobistego doświadczenia, nabytego w pracy, przeciwstawiając go wiedzy akademickiej.

Czytaj też: Różne stawki za kontrakt socjalny

Trudnościami w codziennym wykonywaniu zadań wskazywanymi przez pracowników socjalnych były złe warunki pracy (nieodpowiedni budynek, brak „pokoju zwierzeń”, sprzętu biurowego), niedogodności wynikające z organizacji pracy (konieczność powrotu do ośrodka po przeprowadzeniu wywiadów, noszenia i odbierania dokumentacji w oddzielnym miejscu, starania się o podpis przełożonego na każdym dokumencie), nadmierne obciążenie pracą urzędniczą i biurową (gromadzenie dokumentacji, kopiowanie, wpisywanie do systemu) oraz zbyt duża liczba przydzielanych spraw.

Czytaj też: Nielubiany kontrakt socjalny

Jeśli chodzi o jakość i adekwatność narzędzi pracy, kontrakt socjalny (pisemna umowa zawarta z osobą ubiegającą się o pomoc, określająca m.in. zasady współdziałania z ośrodkiem pomocy społecznej w celu rozwiązania problemów) i wywiad środowiskowy były krytykowane przez zdecydowaną większość respondentów. Formularz wywiadu oceniono jako zbyt obszerny, zawierający wiele informacji, które potem nie wpływają na wysokość przyznawanej pomocy.

Czytaj też: Więcej pomocy społecznej

Zdaniem autorów raportu konieczne jest wzmocnienie pozycji zawodowej i prestiżu zawodowego pracowników socjalnych, m.in. przez informowanie społeczności lokalnej o ich pracy i osiągnięciach, a także o działaniach lokalnych ośrodków pomocy społecznej.

Pracownicy socjalni podkreślali także swą słabą pozycję i ograniczone możliwości wpływania na decyzje innych organów, a także opieszałość różnych instytucji w udzielaniu informacji i wsparcia. Wskazywali na niezrozumienie i niedocenienie ze strony władz lokalnych, nieprzychylność różnych instytucji w pozyskiwaniu potrzebnych im informacji, opieszałość odpowiedzi, błędy w przekazywanych danych i decyzjach, ignorowanie próśb o wsparcie ze strony innych instytucji.

Pracownicy socjalni często byli zmuszani do wykorzystywania kanałów nieformalnych, aby przyspieszyć bieg sprawy, otrzymać decyzję lub spowodować interwencję ze strony innych służb. Działo się tak zarówno w sytuacjach krytycznych, jak i w sprawach zwykłych, w codziennej praktyce.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.