Prezydent Łomży: Samorząd nie może być bierny jeśli chodzi o politykę prorodzinną

• Miasta Polski Wschodniej borykają się z problemem odpływu mieszkańców. Powód? Niskie zarobki i mniejsze perspektywy rozwoju.
• – W Białymstoku średnie wynagrodzenie wynosi 3,7 tys. zł brutto, w Łomży – nieco ponad 3,1 tys. zł brutto – wylicza Mariusz Chrzanowski, prezydent Łomży.
• Zdaniem władz miasta pomóc w zatrzymaniu młodych może aktywna polityka prorodzinna.
Prezydent Łomży: Samorząd nie może być bierny jeśli chodzi o politykę prorodzinną
Mariusz Chrzanowski, prezydent Łomży (fot.facebook)

Saldo migracji w Łomży wynosi 53 osoby na 10 tys. mieszkańców i jest wyższe niż w Białymstoku czy Suwałkach. – Wiele osób wyjeżdża np. do Warszawy na studia i już tam zostaje. Młodzi nie wracają, bo tam mają większe perspektywy rozwoju – mówi prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski. – Z prawie 30 osób z mojej klasy, w Łomży mieszka dziś 5. To obrazuje skalę problemu – dodał.

Do wyjazdu często skłaniają zarobki, które w Polsce Wschodniej są najniższe w skali kraju. – W Białymstoku średnie wynagrodzenie wynosi 3,7 tys. zł brutto, w Łomży – nieco ponad 3,1 tys. zł brutto – wylicza Chrzanowski.

Młodzi chcą też dobrych warunków życia. Według prezydenta Łomży, samorząd nie może być bierny jeśli chodzi o politykę prorodzinną.

Czytaj też: Prezydent ma dość wyjazdu młodych do Warszawy, Łodzi, Poznania

– Od 2016 r. mamy samorządowe becikowe w wysokości 500 zł i tutaj nie obowiązuje żadne kryterium dochodowe – relacjonuje Chrzanowski. – Dajemy też gadżety – w tym roku były to body, w następnym będą to kocyki. To może nie jest dużo, ale chodzi też o budowanie więzi z rodzicami, o pokazywanie, że Łomża może być naprawdę fajnym miejscem do życia – podkreśla.

Łomża będzie również jednym z dwóch miast, w którym rząd będzie realizował pilotażowy program „Mieszkanie Plus”. – Mamy teren po byłym dworcu PKP. Zostanie on przejęty przez skarb państwa i powstaną na nim cztery bloki, które mam nadzieję, że w krótkim czasie zapełnią się mieszkańcami – dodaje Chrzanowski.

Czytaj też: Truskolaski: Mieszkanie Plus nie jest dla nas nowością

*Artykuł powstał podczas panelu „Demografia i rynek pracy w Polsce Wschodniej na tle sytuacji w kraju”, który odbył się podczas III Wschodniego Kongresu Gospodarczego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Niestety podejście władz miasta do przedsiębiorców, a przez to przedsiębiorców do pracowników nie zapewni Łomży mniejszej migracji młodych osób. Braki w wykształconej kadrze są ogromne, a miasto zamiast ułatwić tworzenie nowych miejsc pracy dba o swoich znajomych. Mimo powrotu do Łomży z innego mias...ta, bo bez problemu znaleźliśmy prace szybko pozalowalismy decyzji i po 2 latach wyjechaliśmy. Pracodawcy uważają sie za bogów, co mogą wszystko, a frustracje za brak wsparcia od władz przelewają na pracowników. Śmieciowe umowy, zatrudnianie znajomych - to kwitnie! rozwiń

Brak przyszłości. , 2016-09-23 21:20:50 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE