PARTNER PORTALU
  • BGK

Prezydent podpisał nowelizację ustawy o pracownikach samorządowych

  • PAP/JS    13 października 2017 - 20:13
Prezydent podpisał nowelizację ustawy o pracownikach samorządowych
Nowelizacja, przygotowana przez posłów Kukiz'15, usuwa z obowiązującej ustawy przepis, na podstawie którego wójt (burmistrz, prezydent miasta), starosta i marszałek województwa, może zatrudniać osoby na stanowiskach doradców i asystentów (fot. pixabay.com)

Prezydent podpisał nowelizację ustawy o pracownikach samorządowych, która zakłada likwidację stanowisk doradców i asystentów w urzędach jednostek samorządu terytorialnego, w tym w urzędach gmin, starostwach powiatowych i urzędach marszałkowskich.




Jak zaznaczyła w komunikacie Kancelaria Prezydenta, celem nowelizacji ustawy o pracownikach samorządowych jest przyjęcie takich rozwiązań, które mają wychodzić naprzeciw "oczekiwaniom społecznym oraz zmniejszyć koszty funkcjonowania administracji samorządowej".

"Istniejące dotychczas gabinety polityczne stracą podstawę prawną swojego istnienia. Ustawa stanowi, że umowy pracowników samorządowych gabinetów politycznych, tj. osób zatrudnionych na stanowiskach doradców i asystentów, wygasną po upływie 14 dni od dnia wejścia w życie ustawy" - czytamy w komunikacie.

Nowelizacja, przygotowana przez posłów Kukiz'15, usuwa z obowiązującej ustawy przepis, na podstawie którego wójt (burmistrz, prezydent miasta), starosta i marszałek województwa, może zatrudniać osoby na stanowiskach doradców i asystentów odpowiednio: w urzędzie gminy, starostwie powiatowym i urzędzie marszałkowskim na czas pełnienia swojej funkcji.

Pierwotnie, na początkowym etapie prac w Sejmie, w projekcie noweli zapisano, że umowy z obecnie zatrudnionymi doradcami i asystentami miały ulec rozwiązaniu w dniu wejścia w życie ustawy. Podczas prac w sejmowych komisjach termin ten zmieniono na 14 dni od daty wejścia w życie ustawy. Pracownicy samorządowi mieliby być zatrudniani tylko na stanowiskach urzędniczych, w tym kierowniczych stanowiskach urzędniczych, pomocniczych i stanowiskach obsługi.

Autorzy ustawy w uzasadnieniu podkreślali, że "gabinety polityczne" na szczeblu samorządowym stają się przyczółkiem do tworzenia miejsc pracy dla osób związanych partyjnie z urzędującymi władzami samorządowymi, a doradcy i asystenci nie posiadają żadnych kwalifikacji do zajmowania takiego stanowiska. Wskazywali też na oszczędności, jakie ma przynieść projekt, szacowane "na 50 mln złotych rocznie".

Podczas prac w Sejmie nad projektem negatywnie oceniali go samorządowcy z województw: mazowieckiego, opolskiego, lubuskiego, małopolskiego, warmińsko-mazurskiego i lubelskiego. Wskazywali, że doradcy i asystenci mają wyznaczone konkretne zadania, ich zarobki nie są wysokie, a rozwiązanie umowy o pracę w proponowanym trybie byłoby krzywdzące dla pracowników.

Ustawa wejdzie w życie po upływie 30 dni od dnia jej ogłoszenia.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (4)

  • Marek, 2017-10-16 11:48:49

    Do obserwator: asystenci to często takie święte krowy.
  • gosia, 2017-10-15 22:09:19

    Ale ten ruch spowodował, że po to by zatrudnić "asystentów" i by nie stracili uprzywilejowanych stanowisk politycznych, robi się reorganizację urzędów kosztem innych - starych, wieloletnich, niepolitycznych pracowników - sama tego doświadczyłam. Po 14 latach nienagannej pracy, z najwyższym...i ocenami za pracę na stanowisku dyrektora wydziału, przy zdobytych maksymalnych kwalifikacjach zawodowych, zdobywanych nagrodach, także poza urzędem, dostałam podziękowanie z dnia na dzień ot tak po prostu. "Dobre zmiany" robione przez przedstawicieli różnych ugrupowań są wszędzie. Niestety jest to pospolity brak szacunku dla ludzi i ich pracy. Smutne  rozwiń
  • obserwator, 2017-10-14 19:40:32

    Tu nie chodzi o nawt o finanse w rozumieniu oszczędności...Oszczędnością jest sam fakt pozbycia się osób, które nie mają pojęcia o zarządzaniu administracją i swoimi działaniami robia jedynie chaos, konflikty, bałagan organizacyjny.Kompromitują przy tym urzędy i ich szefów. Jest wiele takich przypad...ków. Po nich trudno będzie posprzątać. Pewne rzeczy i decyzje są nieodwracalne. Tylko kto poniesie odpowiedzialność za ich działania?  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.