Projekt reformy urzędów pracy wrócił do prac w komisji

Projekt nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy będzie ponownie rozpatrzony przez komisję polityki społecznej. Podczas środowej debaty plenarnej posłowie PiS, PSL i SLD zgłosili do niego blisko 30 poprawek.
Projekt reformy urzędów pracy wrócił do prac w komisji
Jednoznaczne poparcie dla projektu zadeklarowały kluby PO i PSL, PiS uzależnił swoje głosowanie od tego, czy Sejm poprze zgłoszone przez ten klub poprawki, TR wstrzyma się od głosu, a SLD ma jeszcze "wątpliwości".

Sprawozdawczyni komisji, Izabela Katarzyna Mrzygłocka (PO) przypomniała, że projekt realizuje zapowiedź rządu o usprawnieniu działań publicznych służb zatrudnienia. Poinformowała, że w trakcie prac podkomisji i komisji wprowadzono do projektu łącznie ponad 70 poprawek zarówno merytorycznych, jak i legislacyjnych czy porządkujących.

Wiceminister pracy, Jacek Męcina podkreślał z kolei, że przedstawione przez rząd zmiany uwzględniają najnowsze tendencje funkcjonowania publicznych służb zatrudnienia w Europie, odpowiada na potrzeby środowiska pracodawców i otwiera możliwość współpracy urzędów pracy z ośrodkami pomocy społecznej i organizacjami pozarządowymi. Wszystkie te instytucje będą mogły teraz wspólnie działać na rzecz osób w najtrudniejszej sytuacji na rynku pracy.

Męcina wskazywał, że projekt "był poddany bardzo szerokim konsultacjom" społecznym. Odrzucił zarzuty, że biurokratyzuje on służby zatrudnienia. Przekonywał też do rozwiązania zakładającego przypisywanie wszystkim bezrobotnym określonego profilu. "Nie profilujemy ludzi, tylko profilujemy pomoc" - podkreślał wiceminister, tłumacząc, że profile usprawnią jej adresowanie.

Wiceminister przypomniał też, że zawarte w projekcie rozwiązanie przekazania obsługi bezrobotnych najbardziej oddalonych od rynku pracy prywatnym agencjom zatrudnienia jest obecnie badane w programach pilotażowych. I tak w woj. podkarpackim efektywność programu wynosi 71,1 proc., w woj. dolnośląskim 37 proc., a w Warszawie 24 proc. (przy czym pilotaż w dwóch ostatnich woj. trwa krócej niż na Podkarpaciu).

Męcina zapowiedział też, że rząd przygotowuje kolejną zmianę, polegającą na oddzieleniu statusu bezrobotnego od ubezpieczenia zdrowotnego. Zadeklarował, że rozwiązanie jest już przygotowane w porozumieniu z ministrem zdrowia, nie mogło jednak być zawarte w obecnym projekcie, bo wymaga zmiany w ustawie o świadczeniach zdrowotnych.

Posłanka Ewa Drozd, występując w imieniu klubu PO, przekonywała, że proponowane zmiany "wprowadzą efektywne działania aktywizujące i wskażą właściwe profilowanie pomocy dla bezrobotnych poprzez profilowanie". Zadeklarowała, że klub PO zagłosuje za przyjęciem projektu.

PiS zgłosił do propozycji kilkanaście poprawek i ostateczne stanowisko uzależnił od ich poparcia. Stanisław Szwed (PiS) mówił m.in., że ten projekt nie poprawi "dramatycznej sytuacji na polskim rynku pracy". Według PiS potrzeba całkiem nowej, przejrzystej ustawy, popartej odpowiednim finansowaniem zarówno ze środków Funduszu Pracy, jak i funduszy europejskich.

Zofia Popiołek (TR) powiedziała, że jej klub nie może poprzeć projektu, bo "od samego mieszania, herbata nie robi się słodsza". Projektowane rozwiązania są - według TR - tylko próbą usprawnienia działalności instytucji rynku pracy, a nie mogą się przyczynić do zwiększenia liczby miejsc pracy, przez co "uśpią" aktywność rządu w rozwiązywaniu rzeczywistych problemów. Popiołek powiedziała, że doceniając niektóre rozwiązania, jej klub wstrzyma się od głosu.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Kiedy to była ta konsultacja społeczna?

Bezrobotny, 2014-03-13 07:31:55 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE