Przeprowadzka po kontroli inspekcji pracy

Do połowy listopada część wydziałów konstancińskiego urzędu wyprowadzi się z budynku przy ul. Warszawskiej 29a.
Przeprowadzka po kontroli inspekcji pracy
Jest to konsekwencja zaleceń pokontrolnych Państwowej Inspekcji Pracy, która dała burmistrzowi czas do końca roku na dostosowanie warunków pracy urzędników i obsługi mieszkańców do obowiązujących norm.

W zeszłym roku warunki pracy w konstancińskim urzędzie sprawdziła Państwowa Inspekcja Pracy. Kontrola wypadła fatalnie. PIP miała wiele zastrzeżeń głównie do pomieszczeń w wynajmowanym przez urząd budynku przy ul. Warszawskiej 29a (vis a vis ratusza) i nakazała ówczesnemu burmistrzowi Markowi Skowrońskiemu dostosowanie warunków do obowiązujących norm. W konsekwencji oznaczało to przymusową wyprowadzkę. Konstancińscy urzędnicy zgodnie z terminem określonym przez PIP mogą pracować we wspomnianym budynku do końca roku.

Jednak burmistrz Kazimierz Jańczuk już teraz podjął decyzję o rozpoczęciu przeprowadzki. Jeszcze kilka miesięcy temu rozważano przeniesienie niektórych wydziałów do jednego z budynków Zespołu Szkół im. Władysława Stanisława Reymonta przy ul. Mirkowskiej. Jednak pomysł nie został najlepiej przyjęty przez społeczność szkoły. Poza tym do budynku już przeniesiono podstawówkę z Opaczy, której budynek będzie remontowany do połowy przyszłego roku.

Zapadły więc decyzje, żeby większość wydziałów z obiektu nienadającego się do użytku przenieść do sąsiedniej galerii handlowo-usługowej „Lima”, która znajduje się tuż obok, przy ul. Warszawskiej 31. Urząd wynajmie i zagospodaruje całe pierwsze piętro galerii.

Pozostałe wydziały będą przeniesione do gminnego lokalu, który niedawno zwolnił się po zlikwidowanym sklepie meblowym i również znajduje się przy ul. Warszawskiej (przy przystanku, niedaleko postoju taksówek). Najdalej zostanie przeniesiony wydział architektury, który zajmie pomieszczenie w nowo wybudowanym bloku przy ul. Mirkowskiej. Lokal o powierzchni ponad 80 m kw. miał być wynajęty przez urząd jednak do tej pory nie zgłosił się nikt zainteresowany. „Wiem, że to nie jest idealne rozwiązanie – podczas ostatniej sesji rady miejskiej przyznał burmistrz Kazimierz Jańczuk, informując radnych i mieszkańców o przeprowadzce.

„Jednak mam nadzieję, że znacznie poprawi komfort pracy urzędników i jakość obsługi mieszkańców” – dodał burmistrz.

Rozwiązanie ma być tymczasowe i prawdopodobnie będzie funkcjonowało aż samorząd wybuduje nowy ratusz. Potrwa to z pewnością jeszcze kilka lat. Obecne władze gminy odrzuciły wcześniejsze plany (przygotowania kosztowały samorząd ponad pół miliona złotych) budowy urzędu przy oczku wodnym obok ronda Jana Pawła II i zdecydowały, by nowy magistrat zlokalizować przy ul. Piaseczyńskiej w Jeziornie, za rondem Armii Krajowej.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.