Radni podzieleni w sprawie gminnej spółki

Sytuacja w Zakładzie Utylizacji Odpadów Komunalnych (ZUOK) w Kobiernikach pod Płockiem (Mazowieckie) podzieliła we wtorek radnych Płocka. Według wiceprezesa ZUOK Zbigniewa Popławskiego spółce grożą wysokie kary do 200 tys. zł dziennie.
Zdaniem wiceprezesa, w związku z tym, że w ostatnich latach doszło do zaniedbań, spółce mogą grozić bardzo wysokie kary, nawet 200 tys. złotych dziennie. Nieprawidłowości mają dotyczyć okresu przed lutym 2011 r., gdy ZOUK prowadził poprzedni zarząd.

Popławski, który przedstawił we wtorek radnym Płocka informację na temat sytuacji ZUOK, podkreślił, że podstawowym problemem spółki jest przepełnienie składowisk odpadów o 38 tys. metrów sześciennych. "Sytuacja w Kobiernikach nie jest najciekawsza" - relacjonował wiceprezes. Popławski wśród nieprawidłowości w ZUOK wymienił m.in. brak przestrzegania procedur składowania odpadów, brak właściwego zarządzania placami składowymi i niezgodność ze stanem faktycznym, niektórych dokumentów.

Odnosząc się do tych informacji, radny SLD Arkadiusz Iwaniak złożył w imieniu swego klubu wniosek o powołanie komisji doraźnej do wyjaśnienia nieprawidłowości w ZUOK. "Rok temu, gdy dyskutowaliśmy o Kobiernikach, zostaliśmy okłamani. Mówiono nam wtedy, że składowiska nie są przepełnione" - argumentował radny, kierując te słowa m.in. do ówczesnego prezydenta Płocka Mirosława Milewskiego.

"Jeżeli wiecie, co mówicie, a ja sądzę, że nie wiecie, to zamiast wniosku o powołanie swego rodzaju komisji śledczej, do prokuratury powinien trafić wniosek o zbadanie sprawy. To jest klasyczna sprawa dla organów ścigania" - ripostował Milewski, obecnie radny PiS. Zapowiedział jednocześnie, że skoro padły "poważne oskarżenia" o podejrzenia nieprawidłowości w ZUOK w okresie, gdy był prezydentem miasta, to "w najbliższym czasie, osobiście", polegając na informacji przedstawionej radnym, złoży stosowne zawiadomienie w prokuraturze.

Ostatecznie wniosek SLD o powołanie doraźnej komisji w sprawie ZUOK przepadł - za głosowało sześciu radnych, przeciw 12, a pięciu wstrzymało się od głosu. Stało się tak po propozycji przewodniczącej rady miasta Płocka Elżbiety Gapińskiej z PO, która zasugerowała, by sprawą sytuacji w ZUOK zajęły się mimo wszystko stałe komisje rady: gospodarki komunalnej i rewizyjna.

ZUOK w Kobiernikach został powołany jako spółka ze 100 proc. udziałem gminy Płock w 1998 r., a działalność rozpoczął dwa lata później. Na terenie ZUOK składowane są odpady komunalne z Płocka - miasta, liczącego ok. 130 tys. mieszkańców, a także z okolicznych gmin regionu. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Moze jeszcze nic straconego?Moze uda sie w przyszłym tygodniu zołac sesje nadzwyczajną?Ciekawe co na to komisje?

BEZRADNY, 2011-06-01 10:29:36 odpowiedz

Szkoda,że nie ma zgody i chęci.Tracą na tym wszyscy.Wszyscy?

telewidz, 2011-05-31 22:37:05 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE