RPD: placówki OHP powinny być pod nadzorem wojewodów

Ośrodki Szkolenia i Wychowania OHP powinny być pod nadzorem wojewodów, tak jak inne placówki opiekuńczo-wychowawcze - uważa Rzecznik Praw Dziecka. Nadzór nad internatami OHP mają obecnie komendant OHP i minister pracy.
RPD: placówki OHP powinny być pod nadzorem wojewodów
Regionalne OHP prowadzą też różne zajęcia praktyczne (fot. opolska.ohp.pl)

Rzecznik zwrócił się w tej sprawie do szefa MPiPS Władysława Kosiniaka-Kamysza.

W piśmie do ministra przypomniał, że ośrodki OHP nie należą do kategorii placówek oświatowo-wychowawczych, funkcjonujących w systemie oświaty. Nadzór nad edukacją wychowanków sprawują kuratorzy oświaty, ale już nadzór nad pracą internatów został powierzony ministrowi pracy.

"Swoista +międzyresortowość+ tych placówek sprawia, że mimo nałożenia na nie ważnych zadań wychowawczych i edukacyjnych nie zawsze wypełniają one właściwie swoje obowiązki" - uważa rzecznik Marek Michalak.

Według niego dzieci i młodzież trafiająca do Ochotniczych Hufców Pracy często wymaga specjalnych form i metod pracy, a kwalifikacje kadry (także w internacie) powinny być dostosowane do ich potrzeb. Rzecznik uważa za konieczne przeanalizowanie, jak został zorganizowany proces wychowawczy i opiekuńczy w internatach Ośrodków Szkolenia i Wychowania Ochotniczych Hufców Pracy.

Chodzi m.in. o to, czy prawidłowo zdiagnozowano ich potrzeby i czy dzieci uzyskały wsparcie w kształceniu, czy w ośrodkach są programy profilaktyczne, wychowawcze i resocjalizacyjne dla młodzieży zagrożonej demoralizacją i wchodzącej w konflikt z prawem. RPD za konieczne uznaje też monitorowanie dalszych losów wychowanków OHP.

"W mojej ocenie, podobnie jak ma to miejsce w przypadku placówek opiekuńczo-wychowawczych, także dla Ośrodków Szkolenia i Wychowania, funkcjonujących w strukturach Ochotniczych Hufców Pracy, powinny być jasno i dokładnie określone zasady ich funkcjonowania oraz organizacji procesu wychowawczego i opiekuńczego" - podkreślił rzecznik.

W jego opinii uregulowanie tych spraw w regulaminach organizacyjnych poszczególnych ośrodków OHP umożliwia zbyt daleko posuniętą dowolność w ustalaniu zasad i nie sprzyja ochronie praw i dobra dziecka na najwyższym poziomie.

RPD uważa, że nadzór nad internatami OHP powinni sprawować wojewodowie, a nie minister pracy i komendant OHP.

"Praktyka - na podstawie podejmowanych przeze mnie interwencji - pokazuje jednak, iż minister pracy i polityki społecznej swoje obowiązki w tym zakresie wykonuje za pośrednictwem komendantów wojewódzkich OHP. Taka sytuacja powoduje, że de facto funkcjonowanie internatów pozostających w strukturach OHP podlega wyłącznie kontroli wewnętrznej" - napisał rzecznik.

Jego zdaniem brak kontroli zewnętrznej nie daje gwarancji właściwej ochrony praw i dobra przebywających tam dzieci.

W ośrodkach prowadzonych przez OHP młodzi ludzie, często z przerwami w nauce, mają możliwość ukończenia kursów zawodowych i zdobycia zatrudnienia m.in. w gastronomii, budownictwie i przemyśle. Ochotnicze Hufce Pracy prowadzą także ośrodki z internatami i oferują swoim podopiecznym programy wychowawcze i możliwość kontynuowania nauki.

Z przeprowadzonej w latach 2009-2012 kontroli NIK wynika, że OHP to wciąż pożyteczna instytucja, która działa dobrze, lecz są też nieprawidłowości w jej funkcjonowaniu.

W ocenie Izby kontrolowane jednostki OHP były przygotowane organizacyjnie i prawnie do realizacji zadań w zakresie kształcenia i wychowania oraz przeciwdziałania marginalizacji i wykluczeniu społecznemu młodzieży.

NIK zarzuciła im jednak, że nie prowadziły w wystarczającym stopniu badań efektywności swych działań opiekuńczo-wychowawczych i nie zapewniły wymaganej przepisami wewnętrznymi opieki psychologiczno-pedagogicznej oraz pielęgniarskiej w jednostkach o charakterze stacjonarnym.

MPiPS ma 30 dni na udzielenie odpowiedzi rzecznikowi.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.