Rząd powinien wziąć przykład z Nysy

Budżet państwa mógłby zaoszczędzić nawet 2 mld zł, gdyby tylko policzył realnych bezrobotnych. Wynika to na przykład z programu powszechnych robót publicznych w Nysie.
Rząd powinien wziąć przykład z Nysy

Jak pisze "Rzeczpospolita" powiat nyski od stycznia skutecznie walczy z fikcyjnym bezrobociem. Jak wynika ze sprawozdania z wykonania tego programu, spowodował on największy w Polsce spadek liczby osób bez pracy. Bezrobocie w powiecie zmalało, tylko w okresie kwiecień - czerwiec, aż o 4,2 proc. To spadek ponad pięciokrotnie szybszy niż w skali całego kraju.

 "Oferujemy długotrwale bezrobotnym pracę na minimum miesiąc za 1600 zł" - powiedział gazecie Kordian Kolbiarz, dyrektor Urzędu Pracy w Nysie. Równolegle urząd zaprasza osoby bezrobotne na spotkania w sprawie ofert pracy niesubsydiowanej.

Powiat zamierza prowadzić akcję jeszcze przez dwa lata. I przewiduje, że do 2014 r. zmniejszy o połowę bezrobocie z pierwotnego poziomu 24 proc. Pieniądze zaoszczędzi nie tylko Nysa, lecz także budżet państwa.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.