Rzecz o nowym biznesie na kopalni Gliwice

Teren dawnej kopalni Gliwice, której odnowione budynki służą edukacji i przedsiębiorczości, staje się strefą biznesową firm wysokich technologii. Swoje siedziby budują tam kolejne firmy. Warto przeczytać po co i jak.

W piątek swoją rozpoczętą już inwestycję - wart ok. 3 mln zł biurowiec - zaprezentowała firma informatyczna FIS-SST, świadcząca usługi głównie dla rynku niemieckiego. Wiosną budowę rozpoczęła firma Future Processing, nastawiona m.in. na rynek brytyjski. Obie firmy działały wcześniej w tzw. inkubatorze przedsiębiorczości kompleksu edukacyjno-biznesowego "Nowe Gliwice".

Gliwicki kompleks należy do sztandarowych na Śląsku przedsięwzięć, w ramach których - dzięki unijnym środkom - przemysłowe budynki dawnej kopalni odnowiono i przystosowano do nowych funkcji. Do dawnej kopalnianej maszynowni wprowadziły się młode gliwickie firmy, w tym informatyczne i związane z wysokimi technologiami. Teraz część z nich lokuje własne siedziby w pobliżu "Nowych Gliwic".

"Od początku czuliśmy, że tutaj pasujemy. Przemawia za tym m.in. dobra infrastruktura, dogodne położenie i bliskość politechniki" - wylicza prezes firmy FIS-SST Janusz Hryszkiewicz. Kierowana przez niego firma informatyczna wystartowała od zera w 2002 r.; dziś zatrudnia blisko 30 pracowników i planuje zwiększanie zatrudnienia o ok. 30 proc. co roku; stała się częścią niemieckiej, branżowej grupy.

Pomysłodawcy gliwickiego przedsięwzięcia przekonują, że rozwój takich firm jak FIS-SST czy Future Processing dowodzi, iż pomysł służącego przedsiębiorczości kompleksu na pokopalnianych terenach był strzałem w dziesiątkę. Atutem jest m.in. możliwość współpracy z uczelniami czy pozyskiwania pracowników - ich absolwentów.

Jak mówi Hryszkiewicz, FIS-SST przed trzema laty rozpoczęła specjalny program staży dla studentów (nawet na pół roku), podczas których młodzi ludzie nie tylko nabierali doświadczenia w "języku programowania", ale też za darmo uczyli się języka niemieckiego, potrzebnego w relacjach z klientami. Niespełna połowa stażystów znalazła później pracę w firmie. Teraz spółka myśli o powtórzeniu programu i planuje dalszy rozwój.

Dynamiczny rozwój zakłada także Future Processing. Gdy trzy lata temu spółka zawarła duże kontrakty z firmami sektora finansowego i transportowego, jej zespół powiększył się do ponad 50 inżynierów. Pozyskanie kolejnych klientów w Wielkiej Brytanii zaowocowało dalszym zwiększeniem zespołu do ponad 80 osób oraz otwarciem nowego Centrum Rozwoju Oprogramowania w "Nowych Gliwicach". Obecnie firma buduje w strefie biznesowej kompleksu FPark - pierwszy etap będzie gotowy w przyszłym roku (podobnie jak biurowiec FIS-SST), a cały obiekt (trzy połączone budynki) w 2013 r.

FPark i budynek FIS-SST to pierwsze inwestycje w strefie biznesu "Nowe Gliwice". 10-hektarowym terenem wokół kompleksu zarządza miejska spółka - Agencja Rozwoju Lokalnego, która liczy, że wkrótce na kolejnych działkach pojawią się nowi inwestorzy.

"Nowe Gliwice" mają być jednym z miejsc, które za niespełna dwa lata odwiedzą uczestnicy międzynarodowego stowarzyszenia World Technopolis Association (WTA), skupiającego światowe technopolie, czyli miasta stawiające na high-tech. Gliwice dołączyły do tej prestiżowej organizacji pięć lat temu, jako jedyne polskie miasto. Organizacja generalnego zgromadzenia WTA jest dla Gliwic szansą na ogólnoświatową promocję.

W Gliwicach, oprócz "Nowych Gliwic" działa także Park Naukowo-Technologiczny - Technopark. To wspólne przedsięwzięcie miejscowego samorządu, Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej i Politechniki Śląskiej. W maju 2008 r. ulokowały się tam pierwsze innowacyjne firmy, obecnie jest ich ponad 20. Także w uruchomienie Technoparku zaangażowano m.in. unijne środki.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE