"S" walczy o wyższą płacę minimalną

W kilkudziesięciu miastach działacze NSZZ "Solidarność" zbierali podpisy pod obywatelskim projektem ustawy o podniesieniu płacy minimalnej do 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej.
"S" walczy o wyższą płacę minimalną

- Wyszliśmy na ulice, ponieważ zależy nam na tym, aby naszą inicjatywę miały okazję także poprzeć osoby nienależące do związku. Generalnie, podpisy pod projektem ustawy łatwiej zbiera się w małych miastach i miejscowościach - tam po prostu jest więcej ludzi, którzy muszą się utrzymać z płacy minimalnej - powiedział rzecznik prasowy przewodniczącego "Solidarności", Wojciech Gumułka.

Z wymaganych 100 tys. podpisów związek zgromadził do tej pory ok. 80 tysięcy. O tym, ile udało się zebrać podpisów podczas wtorkowej akcji, będzie wiadomo na początku przyszłego tygodnia. Podpisy pod projektem ustawy zbierane będą do 20 lipca, ale - jak wyjaśnił Gumułka - projekt związkowej ustawy będzie złożony w Sejmie wcześniej.

Czytaj też: Protesty "Solidarności" w stolicach województw

Na początku maja, kiedy "Solidarność" ogłaszała zbiórkę podpisów pod projektem nowelizacji ustawy o płacy minimalnej, przewodniczący związku Piotr Duda tłumaczył, że wynagrodzenie to nie może być uzależnione od widzimisię polityków, kolejnego premiera, czy ministra finansów.

"S" postuluje, aby jeśli wzrost Produkt Krajowy Brutto będzie przekraczał trzy procenty, wzrost płacy minimalnej był większy od tego wskaźnika. Gdy jednak wzrost PKB nie będzie wyższy niż trzy procenty, to wysokość wynagrodzenia minimalnego powinna być nadal negocjowana w ramach Trójstronnej Komisji.

Czytaj też: Chcą zmian płacy minimalnej

Według obecnej ustawy z 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę Rada Ministrów przedstawia Komisji Trójstronnej propozycje wysokości tej płacy do 15 czerwca każdego roku. Komisja ma miesiąc na uzgodnienia. Jeśli związki, pracodawcy i strona rządowa nie osiągną porozumienia w terminie, to Rada Ministrów do 15 września sama ustala wysokość minimalnego wynagrodzenia.

W 2010 r. Komisja Trójstronna ustaliła, że w kolejnym roku płaca minimalna wzrośnie do 1408 zł brutto. Ze strony rządu pod porozumieniem podpisał się wówczas wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak. Rząd odrzucił jednak ten consensus, ustalając płacę minimalną na poziomie 1386 zł. Obecna płaca minimalna wynosi 40,8 proc. średniej płacy w Polsce. "S" wyliczyła, że aby wynagrodzenie minimalne osiągnęło w 2012 r. połowę przeciętnej pensji, musiałoby wynieść wówczas 1591,99 zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

czy "Ś" będzie miał możliwość wywalczyć wyższe pensje?

Aktywny działacz, 2011-06-21 23:02:45 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE