Samorządy wzorem dla administracji rządowej

Administracja rządowa powinna brać przykład z samorządów - te nie mają problemów z przyjmowaniem młodych na staż. Tylko w ubiegłym roku stołeczny ratusz przyjął na staż ponad 200 osób, a Ministerstwo Finansów - dwie.
Samorządy wzorem dla administracji rządowej
Jak wynika z sondy przeprowadzonej przez "Dziennik Gazetę Prawną", szefowie jednostek administracji rządowej nie są zainteresowani aktywizowaniem młodych. W resorcie sprawiedliwości przyjęto w ubiegłym roku na staż tylko sześć osób, w resorcie administracji i cyfryzacji pracowało 15 stażystów, w Ministerstwie Edukacji Narodowej 17, a w Ministerstwie Zdrowia nie przyjęto ani jednego stażysty - podaje "DGP".

Tymczasem samorządy nie szczędzą miejsc pracy dla młodych. W ubiegłym roku stołeczny ratusz przyjął na staż ponad 200 osób. Tylu stażystów mogło również zdobyć doświadczenie zawodowe w urzędach miasta we Wrocławiu i w Łodzi.

Jak tłumaczy na łamach dziennika Maria Hiż z Ministerstwa Finansów, resort chętnie przyjąłby bezrobotnych absolwentów, ale publiczne pośredniaki wolą kierować ich do prywatnych firm, a nie instytucji państwowych.

- Jestem zaskoczony taką argumentacją. Przepisy zezwalają na podpisanie umowy w tej sprawie z dowolnym podmiotem, jeśli tylko złożony przez niego wniosek jest poprawny merytorycznie. Żaden urząd pracy nie robi przeszkód w aktywizowaniu bezrobotnych - wyjaśnia w dzienniku Jerzy Stupnicki, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Ostrowcu Świętokrzyskim.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE