Skargi po godzinach pracy

Zalecenie dotyczące przyjmowania obywateli w sprawach skarg przynajmniej raz w tygodniu po godzinach pracy starostwa powiatowego nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach prawa.
Skargi po godzinach pracy

Wojewoda zalecił, by w widocznym miejscu w budynku będącym siedzibą rady powiatu umieścić informację o dniach i godzinach przyjmowania obywateli w sprawach skarg i wniosków.

Informacja powinna uwzględniać przyjmowanie obywateli w tych sprawach przynajmniej raz w tygodniu po godzinach pracy starostwa powiatowego.

Według dr Małgorzaty Szalewskiej z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, zalecenie sformułowane przez wojewodę jest częściowo niezasadne.

Kontrowersje według niej wzbudza stosowanie art. 253 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego przez organy stanowiące jednostek samorządu terytorialnego. Przepis ten nakłada m.in. na kierowników organów stanowiących jednostek samorządu terytorialnego obowiązek przyjmowania obywateli w sprawach skarg i wniosków co najmniej raz w tygodniu.

Zgodnie z art. 253 § 3 k.p.a. „dni i godziny przyjęć powinny być dostosowane do potrzeb ludności, przy czym przynajmniej raz w tygodniu przyjęcia powinny się odbywać w ustalonym dniu po godzinach pracy".

- Przepis ten, wprowadzony do kodeksu, służyć miał upowszechnieniu instytucji skarg i wniosków poprzez zagwarantowanie jej faktycznej dostępności. W pierwszej kolejności zawiera normę kierunkową - obowiązek dostosowania dni i godzin przyjmowania skarg i wniosków do potrzeb ludności. Uszczegółowieniem tej normy jest wskazanie, ażeby co najmniej raz w tygodniu, w ustalonym dniu, przyjmowanie skarg i wniosków dokonywane było po godzinach pracy - tłumaczy dr Małgorzata Szalewska.

Według niej zwrot „po godzinach pracy" należy odczytywać jako „po godzinach pracy" obywateli (ludności), a nie „po godzinach pracy" urzędu.

Tymczasem w warunkach gospodarki wolnorynkowej sens analizowanej regulacji prawnej utracił znaczenie. Coraz trudniej, a w zasadzie już niemożliwe jest ustalenie powszechnie obowiązującego modelu godzin pracy i przyjęcie, że obywatele pracują do ściśle określonej godziny - zwyczajowo przyjmowana była godz. 15.00.

- Przyjmowanie obywateli w sprawach skarg w dniach i godzinach dostosowanych do potrzeb ludności oznacza, że to właśnie odpowiedni urząd powinien zostać tak zorganizowany, ażeby obywatele w sposób dla nich dogodny mogli korzystać z konstytucyjnego prawa do skargi. Za taki korzystny czas dla realizacji prawa do skargi ustawodawca w latach 80-tych uznał „po pracy" - dodaje ekspertka.

Przyjmowanie obywateli w sprawach skarg nie oznacza wyłącznie bezpośredniego przyjęcia skargi przez odpowiednią osobę, w znaczeniu wysłuchania ustnej wypowiedzi. Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie organizacji przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków, skarga może zostać złożona pisemnie, telegraficznie lub za pomocą dalekopisu, telefaksu, poczty elektronicznej, a także ustnie do protokołu.

Zalecenie wojewody w części dotyczącej podania do publicznej wiadomości w widocznym miejscu w budynku będącym siedzibą rady powiatu informacji o dniach i godzinach przyjmowania obywateli w sprawach skarg i wniosków, kierowanych do rady powiatu w pełni odpowiada dyspozycji art. 253 § 4 k.p.a

- Natomiast zalecenie dotyczące przyjmowania obywateli w sprawach skarg przynajmniej raz w tygodniu po godzinach pracy starostwa powiatowego nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach prawa, pozostaje w sprzeczności z podstawowymi mechanizmami działania organu, w tym relacji organ - urząd oraz jest logicznie sprzeczne - tłumaczy dr Małgorzata Szalewska.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE


Po godzinach pracy,
Któż się skarżyć chce ?
To się robi z rana,
Gdy krew w żyłach wre.

Eterno Vagabundo, 2013-07-07 00:17:03 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE