Stopa bezrobocia w zachodniopomorskim. Widać światełko w tunelu

Bezrobocie na Pomorzu Zachodnim, choć nadal stosunkowo wysokie, to jednak systematycznie spada. Zmniejszeniu stopy bezrobocia sprzyja m.in. dobra koniunktura w kraju - podkreśla dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Szczecinie Andrzej Przewoda.

Jak powiedział Przewoda, bezrobocie w regionie jest stosunkowo wysokie, należy do wyższych w kraju, jednak systematycznie spada.

Bez pracy ponad 75 tys. mieszkańców

 

"Tendencja ta ma się utrzymać i jeżeli nic nadzwyczajnego się nie wydarzy, to w przyszłym roku bez pracy będzie mniej niż 75 tys. osób, co będzie najlepszym wynikiem od 1989 r." - zaznaczył.

W regionie pracy nie ma ponad 77 tys. osób. W sierpniu bezrobocie w województwie wyniosło 13,1 proc. Jego najwyższy wskaźnik jest we wschodnich i południowych powiatach, w większości na tzw. terenach popegeerowskich. Sięga tam nawet blisko 24 proc., jak np. w powiecie łobeskim.

Zdaniem Przewody, w najbliższych miesiącach stopa bezrobocia nieznacznie wzrośnie - przez sezonowość, która charakteryzuje zachodniopomorski rynek pracy. Spora część ludzi w pasie nadmorskim pracuje w turystyce i w rolnictwie, a jesień i zima oznaczają tradycyjnie mniej pracy w tych sektorach - wyjaśnił dyrektor WUP. Spadek zatrudnienia może też dotknąć budownictwo, które jest uzależnione od pogody. Od lutego zatrudnienie powinno jednak wzrastać - dodał.

Według Przewody, zmniejszeniu bezrobocia w regionie sprzyja m.in. dobra koniunktura gospodarcza w kraju, która przekłada się na nastroje przedsiębiorców, deklarujących wzrost zatrudnienia.

Pracodawcy optymistycznie zapowiadają rekrutacje

Wyniki badań Zachodniopomorskiego Obserwatorium Rynku Pracy wskazują, że w IV kw. br. wyraźnie wzrasta optymizm pracodawców co do sytuacji gospodarczej kraju. Tzw. prognoza zatrudnienia netto (proc. różnica między respondentami przewidującymi wzrost zatrudnienia a badanymi przewidującymi jego spadek - PAP) wyniosła 18,4 proc. To najwyższa - zdaniem ekspertów - z dotąd odnotowanych w regionie wartości.

Największy wzrost zatrudnienia przewiduje się w sektorze transportowym i produkcyjnym oraz IT, dla kategorii specjalistów oraz robotników przemysłowych i rzemieślników.

Romuald Sobieralski, prezydent Koszalińskiej Izby Przemysłowo-Handlowej powiedział PAP, że zatrudnienie na Pomorzu Zachodnim jest nierównomierne.

"Miasta takie jak Koszalin, Kołobrzeg, Szczecin, Świnoujście radzą sobie dobrze. Natomiast znacznie gorzej jest w powiatach, szczególnie tych odsuniętych od infrastruktury np. drogowej i przemysłowej. Nie ma tam po prostu potencjału dla rozwoju firm dających miejsca pracy" - ocenił Sobieralski, który jest też członkiem Wojewódzkiej Rady Zatrudnienia.

Jego zdaniem, jest to trwały stan. W ośrodkach, gdzie bezrobocie jest małe, "osoby, które nie chcą pracować, nie pracują i nie będą pracować, choćby włączane były wspomagania, które bywają drogie i nieefektywne" - ocenił.

W powiatach i miastach odsuniętych od infrastruktury trzeba pomyśleć m.in. rozwoju infrastruktury - podkreślił Sobieralski. "To, że nie ma drogi i nie dociera kolej, nie jest zachętą, by biznes lokował tam swoje przedsięwzięcia" - dodał.

Według niego, szansą na otwarcie rynku pracy dla młodych z terenów popegeerowskich mogłoby być ułatwienie im dostępu m.in. do infrastruktury informatycznej. Ci młodzi mogliby odnaleźć się w branży turystycznej, budować lokalny biznes - ocenił.

Z kolei ułatwienia komunikacyjne poprawiłyby możliwość dojazdu do pracy w większych ośrodkach, gdzie w niektórych zawodach brakuje rąk do pracy - mówił. Tak jest np. w branży przetwórstwa ryb - dodał.

Janusz Żmurkiewicz, prezydent Świnoujścia, notującego najniższe w regionie bezrobocie (6 proc.) podkreślił, że miasto konsekwentnie inwestuje w infrastrukturę biznesową. "Takich danych nie byłoby, gdyby nie prywatni inwestorzy, którzy coraz chętniej lokują swoje biznesy właśnie w Świnoujściu. Powstają nowe hotele, pensjonaty, ośrodki sanatoryjne, galerie handlowe" - mówił.

W Świnoujściu obowiązuje uchwała rady miasta, dająca preferencje inwestorom, jak choćby zwolnienie z podatku od nieruchomości - zaznaczył. "Ważne są też inwestycje typowo miejskie. To najlepszy sposób na walkę z bezrobociem. Świnoujście najwięcej w Polsce wydaje własnych środków na inwestycje w infrastrukturę komunalną" - dodał.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE