Strajki w górnictwie: Na Śląsku nawet PO krytykuje rząd Ewy Kopacz

"Reforma górnictwa musi być działaniem przemyślanym i nie może odbywać się bez konsultacji i uzgodnień, w tym ze stroną związkową oraz przedstawicielami organizacji pracodawców."


Strajki w górnictwie: Na Śląsku nawet PO krytykuje rząd Ewy Kopacz

Radni śląskiego sejmiku skrytykowali plan naprawczy dla KW. Radni sejmiku woj. śląskiego skrytykowali rządowy plan naprawczy dla Kompanii Węglowej (KW). Wezwali Radę Ministrów, aby zastąpiła "doraźne działania", polegające m.in. na likwidacji kopalń, długofalową polityką restrukturyzacji branży górniczej.

Radni zarzucili też rządowi, że samorządy zostały całkowicie pominięte przy podejmowaniu strategicznych decyzji.

Uchwałę przyjęto jednogłośnie w piątek wieczorem podczas nadzwyczajnej sesji, poświęconej kryzysowi górnictwa. Treść oświadczenia uzgodniły wszystkie kluby sejmiku.

Po zapoznaniu się z założeniami planu naprawczego KW radni uznali, że jednym z kierunków rządowej restrukturyzacji polskiego górnictwa jest dalsza likwidacja kopalń, a oczywistym następstwem takiego kroku będzie zwiększenie poziomu bezrobocia i postępujące zubożenie mieszkańców. "Tak formułowane koncepcje budzą sprzeciw" - napisali w uchwale.

Przypomnieli, że na Śląsku od lat maleje liczba kopalń węgla. Wyrazili przekonanie, że likwidacja kolejnych skutkować będzie degradacją ekonomiczną miast, w których działają. Decyzja taka odbije się niekorzystnie nie tylko na pracownikach kopalń i ich rodzinach, ale także na firmach kooperujących - zaznaczyli radni.

"Reforma górnictwa musi być działaniem przemyślanym i nie może odbywać się bez konsultacji i uzgodnień, w tym ze stroną związkową oraz przedstawicielami organizacji pracodawców. Brak skutecznej akcji informacyjnej, a także często brak perspektyw dla zwalnianych górników wywołuje protesty, które doprowadziły do niepotrzebnych nikomu niepokojów społecznych" - podkreślili w uchwale radni.

"Zaproponowane zmiany budzą uzasadniony sprzeciw, zwłaszcza w kontekście wielokrotnych wypowiedzi przedstawicieli rządu, w tym premiera Donalda Tuska w 2013 r., który podkreślał, że sektor ten ma kluczowe znaczenie dla polskiej racji stanu. Nie przewidywano likwidacji kopalń" - przypomnieli radni.

Radni dodali, że węgiel kamienny musi pozostać strategicznym surowcem energetycznym dla Polski. "Węgiel kamienny ze Śląska potrzebny jest Polsce, tak jak górnikom potrzebna jest praca" - podkreślili.

Poza radnymi w sesji uczestniczyli m.in. wojewoda śląski Piotr Litwa, prezydenci miast, w których działają przeznaczone do likwidacji kopalnie, związkowcy i wiceprezes KW Michał Sobel. Radni spodziewali się, że na sesji pojawi się też któryś z przedstawicieli delegacji rządowej, uczestniczącej w piątek w negocjacjach ze związkowcami. To jednak nie nastąpiło.

Wojewoda na początku sesji zastrzegł, że pełnomocnictwa do wypowiadania się na temat planu naprawczego ma tylko pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa Wojciech Kowalczyk - jeden z członków rządowej delegacji. Wyraził nadzieję, że związkowcom i delegacji uda się wypracować wspólne stanowisko, które będzie mogło być przedłożone premier Ewie Kopacz i szerszej reprezentacji związkowej. "Temat jest cały czas otwarty, czekamy na końcowe rozstrzygnięcie" - powiedział Litwa.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE