Strefy ekonomiczne, nowe przepisy: strefa ekonomiczna będzie w każdej gminie?

  • Bartosz Dyląg
  • 10-10-2017
  • drukuj
– Jest duża szansa, że w gminach, w których do tej pory nie było strefy, będzie mogła ona w najbliższym czasie powstać. To dzięki zrównaniu terenów publicznych, które były własnością strefy czy gmin, z terenami prywatnymi – uważa Marek Michalik, prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
Strefy ekonomiczne, nowe przepisy: strefa ekonomiczna będzie w każdej gminie?
Marek Michalik, prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, pozytywnie ocenia zmiany w zakresie stref ekonomicznych. fot. PTWP

Po zapowiedzi wicepremiera Morawieckiego nowej koncepcji wsparcia inwestycji pojawiło się nośne hasło „cała Polska jedną wielką strefą ekonomiczną”.

Marek Michalik, prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, w trakcie Property Forum 2017 wyjaśnił, że nie obawia się, iż "wszędzie" będzie znaczyło "nigdzie".

Łódzka SSE w ostatnich latach ma z roku na rok coraz więcej zezwoleń; jej przedstawiciele zadają sobie pytanie, czy po wprowadzeniu nowej ustawy coś się zmieni.

Marek Michalik uważa, że zapowiedziana przez Mateusza Morawieckiego ustawa w żaden sposób nie dotyka małych i średnich przedsiębiorstw. Co więcej, powoduje, że więcej z nich będzie mogło skorzystać ze zwolnień strefowych.

Nieco inaczej będzie z dużymi firmami, którym będą stawiane większe wymagania. – Będą musiały się wykazać większą liczbą kreatywnych, innowacyjnych rozwiązań, współpracą z nauką, działalnością badawczo-rozwojową – wyjaśnia prezes Łódzkiej SSE.

Michalik jest zdania, że bardzo ciekawą rzeczą jest zrównanie terenów publicznych, które były własnością strefy czy gmin, z terenami prywatnymi.

– Jest duża szansa, że w gminach, w których do tej pory nie było strefy, będzie mogła ona w najbliższym czasie powstać. Oczywiście pod warunkiem, że samorządowcy bądź osoby prywatne przygotują dobry projekt, a inwestor będzie nim zainteresowany – wyjaśnia Marek Michalik.

Prezes Łódzkiej SSE nie obawia się niezgodności nowych przepisów z prawem unijnym. Jego zdaniem nie trzeba będzie przeprowadzać procesu notyfikacyjnego.

Cała rozmowa z Markiem Michalikiem w materiale poniżej:

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE