Święto Trzech Króli: Upór samorządowca sprawił, że 6 stycznia jest wolny od pracy

• W tym roku Objawienie Pańskie uczcimy w ponad pięciuset miejscowościach Orszakami Trzech Króli. 
• Orszaki stały się tradycją od 2011 roku. To właśnie wtedy dzień 6 stycznia po raz pierwszy od pół wieku był dniem wolnym od pracy. 
• Inicjatorem przywrócenia dnia wolnego 6 stycznia był Jerzy Kropiwnicki, były prezydent Łodzi.
Święto Trzech Króli: Upór samorządowca sprawił, że 6 stycznia jest wolny od pracy
Święto Trzech Króli z każdym rokiem obchodzone jest w coraz większej liczbie miast. Tak było w Płocku rok temu. (fot. plock.eu)

6 stycznia jest dniem wolnym od pracy m.in. w Hiszpanii, Austrii, Włoszech, Szwecji, Finlandii czy Grecji, a od 2011 roku również w Polsce. Wszystko za sprawą ustawy przywracającej dzień wolny 6 stycznia, którą uchwalił Sejm RP przy okazji zmiany Kodeksu pracy, podpisaną przez prezydenta Bronisława Komorowskiego 19 listopada 2010 r. Tego sukcesu jednak by nie było, gdyby nie Jerzy Kropiwnicki – prezydent Łodzi w latach 2002-2010.

Polacy zawdzięczają Kropiwnickiemu dodatkowy dzień wolny w kalendarzu, ale - co ciekawe - w Łodzi skojarzenia z byłym włodarzem miasta nie są wcale jedynie pozytywne. Wystarczy wspomnieć, że z fotelem prezydenta pożegnał się przedterminowo, za sprawą referendum przeprowadzonego z inicjatywy działaczy łódzkiego SLD.Opozycja zarzucała prezydentowi m.in. częste wyjazdy służbowe i brak zainteresowania sprawami mieszkańców. Z drugiej strony, to za jego kadencji powstało słynne centrum handlowe Manufaktura oraz hala sportowo-widowiskowa Atlas Arena.

Ale jak właściwie Kropiwnicki doprowadził do ustanowienia dnia 6 stycznia wolnym od pracy? Działania w tym kierunku zaczął już w 2008 roku. Prezydent był inicjatorem obywatelskiego projektu ustawy w tej sprawie.

Czytaj też: Kalendarz 2017 roku: Kiedy dni wolne, święta i długie weekendy?

- Możemy być dumni, że inicjatywa podjęcia tej walki narodziła się tu, w Łodzi, i że tu utworzono ogólnopolski komitet kierujący akcją zbierania podpisów pod projektem ustawy – pisał Jerzy Kropiwnicki do łodzian.

Jak podkreślał, celem projektu nie było przedłużenie sobie weekendu, ale godne obchodzenie Święta Objawienia Pańskiego. – Cieszmy się nim i świętujmy godnie. I przypominajmy zwyczaje Polaków pielęgnowane przez tysiąclecie – pisał Kropiwnicki.

Czym obecnie zajmuje się Jerzy Kropiwnicki? 13 stycznia 2016 r. Senat z rekomendacji Prawa i Sprawiedliwości powołał go w skład Rady Polityki Pieniężnej na sześcioletnią kadencję. (fot. youtube.com)
Czym obecnie zajmuje się Jerzy Kropiwnicki? 13 stycznia 2016 r. Senat z rekomendacji Prawa i Sprawiedliwości powołał go w skład Rady Polityki Pieniężnej na sześcioletnią kadencję. (fot. youtube.com)

Kropiwnickiemu, oraz pełnomocnikom akcji działającym w terenie, udało się zebrać kilkaset tysięcy podpisów pod projektem przywrócenia dnia wolnego 6 stycznia, a w drugim podejściu ponad milion. Sejm przyjął projekt, ale musiał do niego podchodzić dwukrotnie. Tak Jerzy Kropiwnicki komentował te wydarzenia w rozmowie dla PortalSamorzadowy.pl:

– Z posłami jest trochę tak, a mówię to biorąc pod uwagę własne doświadczenia, że wielu z nich w momencie zaprzysiężenia dochodzi do wniosku, czy też ma podświadome poczucie, że zjedli wszystkie rozumy świata i że im wyłącznie przysługuje wiedza na temat tego, co dla obywateli jest dobre, a co złe. Strasznie denerwują ich inicjatywy, które wychodzą spoza ich grona i są generalnie w stosunku do nich nastawieni nieprzyjaźnie – mówił były prezydent Łodzi.

W tej samej rozmowie przyznał, że świętowanie Święta Trzech Króli w polskich miastach okazało się bardziej atrakcyjne, niż początkowo sam przypuszczał. Podkreślał, że na ulice miast każdego roku wychodzą orszaki i liczba ta cały czas rośnie.

Przyznać trzeba, że zamierzenie Kropiwnickiego udało się zrealizować. W tym roku Orszaki Trzech Króli przejdą ulicami 515 miejscowości i odbędą się pod hasłem "Pokój i Dobro". Jest to nawiązanie do sytuacji uchodźców z ogarniętej wojną Syrii.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Swiętujemy, świętujemy,świętujemy. A ludzie marzną, marzną, marzną na śmierć.

Czwarty Król, 2017-01-07 09:03:01 odpowiedz

Nie do końca jest prawda z Manufakturą. Pomysł na jej budowę powstał wcześniej i inwestor rozpoczął inwestycję. Pan Kropiwnicki po objęciu urzędu ciągał ludzi po sądach i tylko wysoka kara powstrzymała go od decyzji cofnięcia budowy. w formie protestu nie pojawił się nawet na jej otwarciu.... rozwiń

Urzędnik, 2017-01-05 09:20:23 odpowiedz

Co to jest za święto pod hasłem Pokój i Dobro?

jan, 2017-01-05 09:13:34 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE