Sytuacja w sosnowieckiej kopalni coraz bardziej napięta

W czwartek 11 września powołano sztab protestacyjno-strajkowy w kopalni Julisz-Kazimierz w Sosnowcu.
Sytuacja w sosnowieckiej kopalni coraz bardziej napięta

W Katowickim Holdingu Węglowym zdecydowano, że kopalnia Kazimierz-Juliusz ma do końca września tego roku zakończyć eksploatację.

Czytaj też: Ostatnia sosnowiecka kopalnia kończy wydobycie. Co z załogą?

- Skandalem jest to, że pracownikom kopalni Kazimierz-Juliusz nie wypłacono wynagrodzeń za sierpień - zaznaczył Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce. - Zarząd Katowickiego Holdingu Węglowego wypiął się na załogę Kazimierza-Juliusza, ogłaszając na cały świat, że proponuje załodze tej kopalni pracę. Ale nie zapewnił środków na roszczenia pracownicze, w tym nawet na wypłaty - podkreślił Wacław Czerkawski.

Po masówce, która odbyła się w czwartek 11 września, związki funkcjonujące w kopalni Kazimierz-Juliusz postanowiły powołać sztab protestacyjno-strajkowy, który zajmie się opracowaniem i koordynacją ewentualnych działań protestacyjnych w przypadku niespełnienia postulatów pracowniczych.

Kolejne masówki mają się odbyć w kopalni Kazimierz-Juliusz w piątek 12 września.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE