Targi pracy w Poznaniu

Oferty pracy z Polski, a także z 12 europejskich krajów prezentowane są we wtorek w Poznaniu w ramach Europejskich Targów Pracy.
Zatrudnienie za granicą mogą znaleźć m.in. lekarze, blacharze, pracownicy ochrony, elektronicy i pracownicy budowlani.

Targi odbywają się po raz siódmy, ofertę przedstawia na nich blisko 40 podmiotów. Na imprezie pojawili się przedstawiciele Europejskich Służb Zatrudnienia m.in. z Danii, Norwegii, Szwecji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Węgier i Czech.

Wśród prezentowanych ofert są m.in. propozycje zatrudnienia dla lakierników samochodowych, spawaczy, blacharzy i rzeźników we Francji, dla elektryków i hydraulików w Norwegii oraz dla pracowników szklarni i pracowników produkcji przy wyrabianiu serów w Holandii.

„Oferty pracy, które obecnie wpływają do nas z zagranicy, to przede wszystkim propozycje dla pracowników z określonymi kwalifikacjami, np. z uprawnieniami spawacza, czy z odpowiednim wykształceniem. Pracodawcy wymagają też znajomości chociażby podstaw języka obcego. W trakcie pierwszych edycji targów takich wymogów nie było” – powiedziała dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Poznaniu (zabierz głos/oceń prezydenta) Barbara Kwapiszewska.

Jak dodała, poza krajami tradycyjnie kojarzonymi z wyjazdami Polaków do pracy, prezentowane są również: Słowenia, Czechy czy Węgry. Tam również poszukiwani są pracownicy z Polski. „Czesi są zainteresowani naszymi pracownikami, którzy posiadają uprawnienia w zakresie budownictwa w tym operatorami dźwigów i innych maszyn budowlanych” – powiedziała.

W trakcie targów zaplanowano m.in. prezentacje dotyczące warunków życia i pracy w poszczególnych krajach UE, jak również warsztaty poświęcone aktywnemu poszukiwaniu pracy. Jak podała Barbara Kwapiszewska, liczba bezrobotnych w Wielkopolsce szacowana jest na ok. 150 tys., stopa bezrobocia w regionie jest najniższa w kraju i nieznacznie przekracza 10 proc. W skali kraju jest to ponad 13 proc. Każdą edycję imprezy odwiedziło kilka tysięcy potencjalnych pracobiorców.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.