Trudne pytanie o samorządowe nadgodziny

Dopiero Trybunał Konstytucyjny spróbuje rozstrzygnąć czy pracownikom samorządów przysługuje prawo do dodatkowego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych.
Trudne pytanie o samorządowe nadgodziny

Sąd Rejonowy Sądu Pracy w Gliwicach skierował do TK pytanie o to czy pracownikowi samorządowemu przysługuje prawo do dodatkowej zapłaty za nadgodziny.

Sąd w Gliwicach rozpatrywał pozew byłej dyrektorki rodzinnego domu dziecka w jednej ze śląskich gmin, która domaga się od urzędu gminy dodatkowej zapłaty za godziny nadliczbowe.

Jak ustalił sąd dyrektorka rzeczywiście wykonywała pracę poza ustalonym czasem pracy – była zatrudniona na zasadach podstawowego czasu pracy – 8 godz. dziennie przez 5 dni w tygodniu.  Jak ustalił sąd  - powódka nie była w tym czasie wypełnić wszystkich spoczywających na niej obowiązków. Wg sądu dyrektorka pracowała po 12 godzin dziennie i po 10 w weekendy.

– Za czas przepracowany ponad wymagane godziny urząd dyrektorce nie zapłacił, ani nie dał w zamian czasu wolnego – stwierdził bezwzględnie sąd.
Wątpliwości sądu budzą jednak przepisy prawa pracy obowiązujące pracowników samorządowych w myśl, który nie przysługuje im, tak jak innym zatrudnionym, dodatkowa zapłata za nadliczbową pracę (50 i 100 proc. więcej od podstawy).

Powołując się na konstytucyjne prawo do równego traktowania obywateli oraz zasady sprawiedliwości społecznej gliwicki sąd zauważa, że może dojść do sytuacji w której za tą samą pracę wykonywaną w tym samym czasie pracownik samorządowy otrzyma wynagrodzenie o 50 lub 100 procent niższe od każdego innego pracownika.

Trybunał ma zająć się sprawą 21 stycznia.

Szczegóły zapytania Sądu Pracy do TK przeczytasz tutaj

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Takie okropne warunki pracy dla tak kompetentnej osoby? Przecież powinna rzucić wymówienie, bo taki talent to ma propozycji bez liku.

toto12, 2014-01-15 00:25:41 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE