Trzeba rozszerzyć rynek pracy dla niepełnosprawnych

Doprowadzenie do tego, by więcej niepełnosprawnych osób znajdowało zatrudnienie wymaga zmian w prawie, ale przede wszystkim w świadomości społecznej - mówili uczestnicy konferencji "Lodołamacze prekursorzy społecznej odpowiedzialności", zorganizowanej w środę w Sejmie.
Trzeba rozszerzyć rynek pracy dla niepełnosprawnych

Spotkanie zorganizowały Parlamentarny Zespół ds. Osób Niepełnosprawnych i Polska Organizacja Pracodawców Osób Niepełnosprawnych (POPON). Odbyło się ono w przeddzień kolejnej edycji konkursu Lodołamacze, w którym nagradza się przedsiębiorstwa i instytucje pomagające niepełnosprawnym na rynku pracy.

Alina Wojtowicz-Pomierna z Biura Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych powiedziała, że obowiązująca ustawa o rehabilitacji zawodowej i społecznej niepełnosprawnych pochodzi z 1991 r. i jej autorzy koncentrowali się na pomocy niepełnosprawnym. "Minęło wiele lat, zmieniło się podejście do niepełnosprawności. System nastawiony dawniej na opiekę i wsparcie zastępuje nowy, ()kwestia niepełnosprawności jest dziś postrzegana w kategoriach praw człowieka" - mówiła.

Podkreśliła, że starzenie się europejskich społeczeństw i rosnąca liczba niepełnosprawnych wymuszają rozwiązania pozwalające na utrzymane zatrudnienia tych osób. "Tego wymaga także prosty rachunek ekonomiczny, nie tylko prawa człowieka" - zaznaczyła.

Wojtowicz-Pomierna zwróciła uwagę, że w Polsce pracuje tylko 22,3 proc. osób z niepełnosprawnością, a posłanka SLD Anna Bańkowska ubolewała, że "jest wciąż tak wiele podmiotów, które uważają, że lepiej zapłacić wysoką składkę na PFRON niż zatrudnić osobę niepełnosprawną".

Zdaniem Bańkowskiej nie wystarczą już nowelizacje istniejących w tym zakresie aktów prawnych, ale konieczna jest nowa ustawa o zatrudnieniu niepełnosprawnych.

O konieczności zmian w przepisach mówił też Ryszard Czerniawski z biura RPO. Jak zaznaczył trzeba pokonać nie tylko ograniczenia natury gospodarczej, ale i natury prawnej, a tu jest rola dla RPO.

Prezes POPON Jan Zając zwrócił uwagę także na konieczność zmian w świadomości i podnoszeniu wrażliwości społecznej przedsiębiorców, czemu służy organizowany od siedmiu lat konkurs Lodołamacze. Natomiast Janina Filek z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie wskazała, że społeczna odpowiedzialność biznesu to nie sprawa wizerunku czy reklamy, lecz strategii firmy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE